Nie tylko Rocky Balboa. Najsłynniejsi bokserzy kina

KD
Rocky Balboa w życiowej formie! Najsłynniejszy filmowy bokser wraca na ekrany w produkcji "Creed: Narodziny legendy", a Stallone za rolę "Włoskiego ogiera" otrzymuje Złotego Globa. Balboa to jednak nie jedyny bokser, który czarował kinomanów. Uwaga: tekst zawiera spoilery z filmów o Rockym!
fot. materiały prasowe fot. materiały prasowe

Rocky Balboa

Sylvester Stallone odbierając w tym roku Złotego Globa za najlepszą rolę drugoplanową dziękował Rocky'emu, że stał się jego najlepszym przyjacielem. "Włoski ogier" to wciąż najsłynniejszy i zapewne najważniejszy bokser w historii kina.

Balboa - bokser z Filadelfii, który nagle otrzymuje szansę na walkę o tytuł mistrza świata - to w dużym stopniu alter ego Stallone'a. Aktor długo borykał się z problemami finansowymi, sam napisał scenariusz, przewidując dla siebie główną rolę. Historia nieśmiałego, skromnego sportowca, który dzięki uporowi dostaje się na sam szczyt, okazała się strzałem w dziesiątkę. Dziś już nie wszyscy pamiętają, ale "Rocky" w wyścigu do Oscara dla najlepszego filmu przegonił takie produkcje jak "Wszyscy ludzie prezydenta" czy "Taksówkarz".

Rocky w swej karierze pokonał wielu wybitnych przeciwników - poczynając od Apollo Creeda, na radzieckiej maszynie - Ivanie Drago - kończąc. Przeżył stratę najbliższych osób, otworzył knajpę. W filmie "Creed: Narodziny legendy" toczy być może najważniejszą walkę w swoim życiu.

"Nieważne, jak mocno uderzasz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu" - Rocky Balboa

Zwiastun filmu "Creed: Narodziny legendy" możecie zobaczyć poniżej:

1
Fot. kadr z filmu 'Rocky IV' Fot. kadr z filmu 'Rocky IV'

Apollo Creed

Nie byłoby Rocky'ego bez Apolla. Stallone podobno wymyślił obie postacie po obejrzeniu głośnego pojedynku Muhammad Ali - Chuck Wepner, w którym pretendent dzielnie dotrzymywał kroku mistrzowi. Apollo, pewny siebie i narcystyczny sportowiec, z czasem staje się najlepszym przyjacielem Rocky'ego. Pierwszą walkę z "Włoskim ogierem" niejednoznacznie wygrywa na punkty. W drugiej przegrywa przez nokaut w ostatnich sekundach. Trzeci pojedynek - już w zaciszu sali treningowej, w przyjacielskiej atmosferze - podobno wygrał Creed.

Apollo ginie w walce z Ivanem Drago. Choć Rocky - będący wówczas w narożniku Creeda - prosi go o poddanie walki, ten nie rezygnuje.

"Nie przerwiesz walki. Nie przerwiesz, choćby nie wiadomo co się działo" - Apollo Creed

2
fot. kadr z filmu fot. kadr z filmu "Wściekły byk"

Jake LaMotta

Jake LaMotta to zawodowy mistrz wagi średniej przełomu lat 40 i 50 ubiegłego stulecia. Uważany jest za najlepszego boksera w swojej kategorii. Stoczył nie tylko pamiętne walki z Sugarem Rayem Robinsonem (ostatnia z nich zyskała przydomek "Masakra w Dniu Świętego Walentego"); w swojej karierze mierzył się także z polskim olimpijczykiem, Henrykiem Chmielewskim - Polak przegrał na punkty.

Film "Wściekły byk", nakręcony przez Martina Scorsese powstał na podstawie wspomnień LaMotty. Robert de Niro za rolę boksera otrzymał wiele prestiżowych wyróżnień, na czele z nagrodą Amerykańskiej Akademii Filmowej. Aktor pieczołowicie przygotowywał się do występu: przytył ponad trzydzieści kilogramów, trenował z samym LaMottą.

"Nazywają mnie zwierzęciem, a ja nim przecież nie jestem. Dlaczego mnie tak traktują? Nie jestem zły..." - Jake LaMotta

3
Fot. materiały prasowe Fot. materiały prasowe

Rubin "Huragan" Carter

Kolejny film o tematyce bokserskiej i kolejna nominacja do Oscara - tym razem dla Denzela Washingtona. "Huragan" opowiada historię zawodnika wagi średniej, oskarżonego o potrójne morderstwo i skazanego na karę dożywocia. Boksera, w głośnym i kontrowersyjnym procesie, wspierali m.in. Muhammad Ali i Bob Dylan. Raczej z marnym skutkiem - Carter spędził w więzieniu dwadzieścia lat.

Film Normana Jewisona został dobrze przyjęty przez krytykę, choć wytykano mu przeinaczanie faktów.

4
Fot. materiały prasowe Fot. materiały prasowe

James J. Braddock

James Braddock - mistrz świata wagi ciężkiej w latach 30 ubiegłego wieku. W 1935, pokonując Maksa Baera, sprawił jedną z największych niespodzianek w historii boksu. Kino uwielbia takie momenty.

Film "Człowiek ringu" w reżyserii Rona Howarda opowiada o osławionym amerykańskim śnie - oto prosty robotnik z New Jersey, dzięki żelaznej konsekwencji, staje się utytułowanym bokserem. Przed starciem o mistrzostwo świata Braddock zapowiada, że walczy, by kupić mleko dla swoich głodujących dzieci.

Produkcja ukazuje Stany Zjednoczone z okresu Wielkiego Kryzysu. W tytułową rolę wciela się Russell Crowe. Towarzyszą mu m.in. Renee Zellweger i Paul Giamatti.

5
Fot. materiały prasowe Fot. materiały prasowe

Maggie Fitzgerald

Scenariusz filmu "Za wszelką cenę" powstał na podstawie opowiadań F.X. Toole'a, który podczas walk opatrywał bokserów. Produkcja opowiada historię trzydziestoletniej Maggie Fitzgerald, pragnącej zrealizować swoje największe marzenie - treningu pod okiem Frankiego Dunna (w tej roli niezawodny Clint Eastwood, który także wyreżyserował film). Dunn, początkowo niechętny wobec pomysłu zawodniczki, w końcu ulega.

"Za wszelką cenę" otrzymał aż cztery Oscary, w tym te najważniejsze: dla najlepszego filmu oraz za najlepszą reżyserię. Amerykańska Akademia Filmowa doceniła także odtwórczynię głównej roli - Hilary Swank. Choć, według plotek, to nie Swank miała zagrać Maggie Fitzgerald - w pierwszej kolejności do roli zadziornej bokserki przymierzano Sandrę Bullock.

6
Fot. materiały prasowe Fot. materiały prasowe

Muhammad Ali

Ali przez wielu wciąż uznawany jest za najlepszego boksera w historii sportu. Ekspert od męskiego kina - reżyser Michael Mann - przypomniał jego życiorys w głośnym dramacie z 2001 roku. Choć film rozpoczyna się zdobyciem tytułu mistrzowskiego przez tytułową postać, główna walka ukazana w produkcji to ta na linii Ali - amerykański wymiar sprawiedliwości.

W rolę boksera wciela się Will Smith. Przygotowania do filmu poprzedziły długie treningi. To widać - nawet poruszanie się po ringu, tak charakterystyczne dla amerykańskiego boksera, oddano na ekranie z niemal wzorcową dokładnością. Smith, oczywiście, za rolę Aliego otrzymał nominację do Oscara. Nagrodę Akademii zdobył wówczas Denzel Washington za "Dzień próby".

7
Fot. kadr z filmu Fot. kadr z filmu "Pulp Fiction"

Butch Coolidge

Bokser, który nie p****** dumy. Choć Marcellus Wallace za tę dosadną czynność (i, rzecz jasna, podłożenie się w ustawionej walce) obiecał Butchowi całkiem niezłą sumkę, ten postanowił zdradzić swojego mocodawcę i wygrał ostatni pojedynek w swojej karierze, wbrew zaleceniom. W rolę podrzędnego pięściarza w "Pulp Fiction" wcielił się Bruce Willis, dla którego była to szansa na odbudowanie wizerunku po kilku komercyjnych klapach.

Butch miał jedną zasadniczą wadę - nie wracał do domu szybciej, niż jego dziewczyna zdążyła powiedzieć "placek z jagodami". Za to Harleya prowadził z iście wirtuozerskim zacięciem.

8
Fot. Shutterstock Fot. Shutterstock

Mike Tyson

Jego rola w "Kac Vegas" nie należała do najokazalszych. Za to jedno jest pewne - gdyby Amerykańska Akademia Filmowa postanowiła wręczać Oscara w kategorii "Najlepsze filmowe wykonanie piosenki Phila Collinsa", Tyson nagrodę miałby w kieszeni.

Jak to szło? I can feel it coming in the air tonight...

9
Więcej na ten temat: kino, rocky