Pisarze ukrywający się przed mediami

KD
Nie każdy jest Joanne Kathleen Rowling, żeby błyszczeć przed kamerami. Są twórcy, którzy swoją pozycję zbudowali właśnie dzięki temu, że nie pojawiają się w mediach. Prezentujemy kilku z nich. Z wiadomych przyczyn nie zgodzili się na wywiad.
Fot. Wydawnictwo Albatros Fot. Wydawnictwo Albatros

Thomas Pynchon

Tajemniczy nad tajemniczymi. W 1974 roku na gali National Book Award nagrodę odebrał za niego aktor komediowy Irwin Corey. W obiegu prasowym nie ma żadnego jego aktualnego zdjęcia. Najsłynniejszym występem pisarza przed szerszą publicznością pozostaje epizod w "Simpsonach", gdzie jako postać w papierowej torbie na głowie, odczytuje laudację na cześć aspirującej do miana pisarki, Marge Simpson: "Thomas Pynchon lubi tę książkę prawie tak samo, jak lubi kamery!"

Pisarz publikuje rzadko. Jak głoszą plotki, wiedzie spokojne życie na Manhattanie, gdzie mieszka razem z żoną i synem. Dzień zaczyna ponoć od spaghetti. Swego czasu krążyła informacja jakoby Pynchon był autorem "Buszującego w zbożu". O którym później.

Książki Thomasa Pynchona w formie ebooków znajdziesz w Publio.pl >>

1
Fot. Wydawnictwo Albatros Fot. Wydawnictwo Albatros

J. D. Salinger

Salinger to jeden z najbardziej wpływowych twórców dwudziestowiecznej literatury. Aż do śmierci nie było o nim wiadomo zbyt wiele, a i później sytuacja się nie zmieniła. O autorze powstało kilka filmów, m.in. fabularna produkcja "Szukając siebie" w reżyserii Gusa van Santa. Główną rolę zagrał Sean Connery.

J. D. Salinger urodził się w 1919 roku. W czasie II wojny światowej pracował w kontrwywiadzie, brał udział w wielu akcjach bojowych. Jego najsłynniejsze dzieło - "Buszujący w zbożu" - przez trzydzieści tygodni znajdowało się na liście nowojorskich bestsellerów. Mark David Chapman, morderca Johna Lennona, miał tę książkę przy sobie, gdy strzelał do lidera The Beatles. W środku napisał: "This is my statement". I podpisał się nazwiskiem głównego bohatera.

2
Wydawnictwo Marginesy Wydawnictwo Marginesy

Gregory David Roberts

Książka Robertsa to powieść przygodowo-podróżnicza, której akcja rozgrywa się w Indiach. "Shantaram", utwór pełen szczegółów życia w tym kraju, to, jak czytamy w notatce prasowej, "pochwała mądrości cywilizacji Wschodu". Na świecie sprzedano kilka milionów egzemplarzy książki, a na polskim rynku ukaże się już w lutym nakładem wydawnictwa Marginesy.

Jej autor - Gregory David Roberts - porzucił życie publiczne w styczniu 2014 roku. Motywacja? Poszukiwanie "kreatywnego odosobnienia". Nim Roberts został uznanym twórcą, wiele lat spędził w więzieniach, m.in. za przemyt narkotyków. Brał też udział w wojnie w Afganistanie.

3
Fot. Wydawnictwo Sonia Draga Fot. Wydawnictwo Sonia Draga

Elena Ferrante

O autorce w zasadzie nic nie wiadomo. Podejrzewa się wręcz, że to pseudonim mężczyzny. Jej twórczość często inspiruje najwybitniejszych włoskich reżyserów - filmy na podstawie jej powieści nakręcili m.in. Mario Martone i Roberto Faenza. Ferrante to kolejny przykład, że można zyskać światowy rozgłos, nie udzielając się w mediach.

Sporadycznie pojawiają się wywiady z pisarką. Na pytania dziennikarzy odpowiada pisemnie - mailowo lub listownie. Wyznaje zasadę, że książki po publikacji nie potrzebują pomocy swoich autorów.

Książka jest dostępna w formie ebooka na Publio.pl. Sprawdź >>

4
Fot. Wydawnictwo Austeria Fot. Wydawnictwo Austeria

Julien Gracq

Julien Gracq zmarł w 2007 roku. Aż do emerytury pracował jako nauczyciel w liceum, unikał udziału w życiu literackim, nie pokazywał się na publicznych imprezach. Nie odebrał żadnej z licznych nagród, którymi został uhonorowany. "Wielki Pan francuskiej literatury" - tak mówiono o artyście.

Był wielkim fanem piłki nożnej. Francois Mitterrand, były prezydent Francji, trzykrotnie próbował zaprosić Gracqa do Pałacu Elizejskiego. Bezskutecznie.

5
Więcej na ten temat: książki, pynchon