Filozofia, która stała za stworzeniem pierwszego iPhone’a SE, była prosta: bierzemy obudowę starego, mniejszego niż produkowane obecnie modelu i ładujemy do niego podzespoły z naszego najnowszego produktu. Bo choć trudno dziś to sobie wyobrazić, nie brakowało (i zapewne nadal nie brakuje) ludzi, dla których ekran o przekątnej czterech cali był optymalnym i nie chcieli oni przesiadać się na nic większego.

Nowy iPhone SE to powielenie tego samego modelu działania. Do antycznej z dzisiejszej perspektywy obudowy (pamiętającej czasy iPhone’a 6, a więc z 2014 roku – sześć lat to szmat czasu w świecie technologii) z grubaśnymi ramkami i ekranem o przekątnej 4,7 cala Apple włożyło swój najnowszy procesor, czyli A13 Bionic. W efekcie powstał smartfon, który właściwie nie ma żadnej konkurencji. Nikt inny nie robi tak małych telefonów i nie pakuje do nich tak mocnych podzespołów.

iPhone SE 2020 (tak zapewne będzie się go nazywać, aby odróżnić od starszego brata) posiada kilka mocno niewspółczesnych rozwiązań. Pierwszy z nich to rzecz jasna fizyczny przycisk pod ekranem. Jeśli obecnie producenci smartfonów decydują się na jego zastosowanie, to umieszczają go najczęściej z tyłu lub na boku swoich urządzeń. Druga rzecz to aparat fotograficzny z pojedynczym obiektywem. Brakuje tu oficjalnego potwierdzenia, ale z informacji, które pojawiły się w internecie można przypuszczać, że pochodzi on z iPhone’a XR. I jeśli tak jest w istocie, to o jakość zdjęć zdecydowanie nie ma się co martwić.

 

iPhone SE (2020) - specyfikacja, dane techniczne, cena

Za wydajność smartfona odpowiada znany z iPhone’a 11 (i jego wariantów) układ A13 Bionic, składający się z 6 rdzeni (2x 2,65 GHz Lightning i 4x 1,8 GHz Thunder). Nie wiadomo niestety, w ile pamięci RAM będzie wyposażony telefon – zapewne będzie to 3 GB. Dużym plusem jest zgodność urządzenia z certyfikatem wodoodporność IP67 – żaden inny telefon w tej cenie (o której za chwilę) nie oferuje takiego rozwiązania. Wspomniany tylny aparat fotograficzny posiada matrycę 12 megapikseli z przysłoną 1/8 i maksymalnie pięciokrotnym zoomem cyfrowym. Jeśli zaś chodzi o filmy, to można je ngrywać w rozdzielczośći 4K i 60 klatkach na sekundę.

Ceny iPhone’a SE prezentują się następująco:

64 GB – 2199 zł

128 GB – 2449 zł

256 GB – 2949 zł

Dla kogo jest iPhone SE (2020)?

Z punktu widzenia technologicznych geeków taki telefon w obecnych czasach nie ma sensu i jest cynicznym skokiem na kasę ze strony Apple, które ewidetnie nie miało co zrobić z magazynowymi zapasami obudów do starych iPhone’eów. Nie sposób jednak nie zauważyć, że iPhone SE wypełnia pewną niszę na rynku – część ludzi po prostu nie chce mieć „za dużego” telefonu, ale jednocześnie pragnie mieć nowoczesne pod względem wydajności urządzenie za rozsądne pieniądze. I taki właśnie jest iPhone SE – na rynku po prostu nie ma smartfonów, które byłyby tak wydajne (za konkurenta dla układu A13 Bionic można uznać topowe Snapdragony, które trafiają do urządzeń droższych o kilkaset złotych), wodoodporne i wyposażone w może nie absolutnie najlepszy, ale z pewnością bardzo dobry aparat. Największą wadą tego telefonu jest bez wątpienia „biedny” wygląd i mały ekran, ale z drugiej strony jest niemal 1500 zł tańszy od równie wydajnego modelu 11. Czy w takim razie warto go kupić? Decyzja – jak zawsze – należy do kupujących.