Konceptów jest tyle, ile firm. A nawet więcej! W komórkach gwiazdą jest Samsung Galaxy Fold za kosmiczne 11 tys. zł. Zaczął od falstartu, wyświetlacz pękał po odklejeniu folii ochronnej. Jak się okazało – nie powinna być odklejana. W drugiej odsłonie na 7,3-calowy ekran z „rewolucyjnego polimeru” składany „do środka” też trzeba uważać, a łączenie jest widoczne, zwłaszcza na popularnym w tym sezonie ciemnym interfejsie. Po złożeniu – nie do końca równoległym – ekran ma 4,6 cala i proporcje 21:9. Huawei premierę odwlekał, teraz Mate X jest dostępny za 10 tys. zł. Na razie (?) nie w Polsce. 8-calowy ekran otwiera się „na zewnątrz”. Zawias „skrzydło sokoła” wygląda nieco jak ten w lapku Lenovo. Po złożeniu mamy dwa ekrany 6,6 i 6,4 cala. Rozwiązanie niebezpieczne, bo wyświetlacze podatne są na zarysowania. Do Polski trafia Moto Razr za ok. 5500 zł. Składa się horyzontalnie, ma retrodizajn, 6,2 cala (21:9) i śmieszne 2,7 cala po złożeniu.

LG G8X THINQ

Cena: 3300 zł

Ekrany: 6,4 cala, 2340x1080 (oba)

RAM / ROM: 6 / 128 GB

Procesor: Snapdragon 855

Za tą niezachwycającą nazwą kryje się sprytna, bo niedroga i dość bezpieczna konstrukcja. To nie ekran zginany jak u smartfonowej konkurencji (opisy poniżej), tylko dwa ekrany. Telefon możesz wyjąć z etui i komórka stanie się o 134 g lżejsza i 6,6 mm węższa – stanie się zwykłą samotną komórką. Lub możesz trzymać ją w etui z wyświetlaczem bliźniakiem. Ekrany działają:

a) niezależnie (dwie różne apki, multitasking level hard),

b) jako jeden wielki ekran (np. wygodne przeglądanie stron, choć z gruuubym plastikiem w połowie),

c) w trybie: obraz plus panel sterowania (drugi ekran staje się np. kontrolerem gry albo klawiaturą – na wszystkie palce lub „rozdzieloną” na kciuki).

Mamy też trzeci wyświetlacz (typu always on) na froncie tego wyświetlaczoetui – do godziny i powiadomień. LG: life is good. LG mobile: zawsze pod prąd. Produkt niszowy – ale ma sens.

LENOVO YOGA BOOK C930

LENOVO YOGA BOOK C930LENOVO YOGA BOOK C930 Fot. Jakub Filew / Agencja Gazeta

Cena: 5000 zł (ciężko dostępny)

Ekrany: 10,8 cala, 2560x1600 (dotykowy) 10,8 cala, 1920x1080 (dotykowy e-ink)

Procesor: Intel Core i5 (7. generacja)

RAM / SSD: 4 GB / 128 GB

LENOVO YOGA BOOK C930LENOVO YOGA BOOK C930 Fot. Jakub Filew / Agencja Gazeta

Drugi ekran e-inkowy. Czyli: mało responsywny, powolny, czarno-biały. Ale i mało energożerny, zdatny do obsługi w pełnym słońcu, no i jedyny w swoim rodzaju! To nie jest superdobra, szybka i pewna klawiatura. To nie jest też superdobry komputer, ma kiepskie podzespoły. To jakby podwójny tablet. Zresztą waży tyle co tablet, bo niecałe 800 g! Lecz taki laptopotablet może być fajnym czytnikiem. Może też być notatnikiem czy szkicownikiem (obsługuje pióro). Choć to przecież da się robić równie dobrze – a nawet lepiej – na głównym ekranie LCD… Innowacyjny zawias, otwieranie stuknięciem. Raczej pokaz pomysłowości niż hit użyteczności. Aha, to nie Yoga C930, tylko Yoga Book C930. Nie pomieszaj, zupełnie inny sprzęt!

ASUS ZENBOOK PRO DUO

Cena: 12 000-14 000 zł

Ekrany: 15,6 cala, 3840x2160 (dotykowy), 14 cali, 3840x1100 (dotykowy),

Procesor: Intel Core i7-i9 (9. generacja)

RAM / SSD: 32 GB / 1 TB

Asus to gwiazda notebookowej dwuekranowości. Firma przeprowadziła w Polsce badania na ten temat. Połowa respondentów uważa, że kolejny wyświetlacz będzie standardem w najbliższych paru latach. No, ciekawe… Pro Duo z ekranem ScreenPad Plus „uosabia wizję Asusa na to, w jakim kierunku zmierzać będzie branża laptopów”. Poniżej widzisz wyświetlacz rozszerzony, ale częstszym sposobem jego wykorzystania jest pasek sterowania programu (np. do montowania filmów). Jest tu też jakby trzeci ekranik: gładzik może być klawiaturą numeryczną. Warto zwrócić uwagę na: procek i9 (tak, istnieje), zawias unoszący klawiaturę (zapewniając chło dzenie), rysik, podkładkę pod nadgarstki (nie ma na zdjęciu) i efekciarskie podświetlenie „spod spacji” (u nas wyłączone). Uwaga: waży 2,5 kilo! Podobne rozwiązanie z takim ekranem ma HP Omen XS 2s za 11 500 zł (waga zbliżona).

ASUS ZENBOOK PRO DUO i ASUS VIVOBOOK SASUS ZENBOOK PRO DUO i ASUS VIVOBOOK S Fot. Jakub Filew / Agencja Gazeta

ASUS VIVOBOOK S

Cena: 3200-5000 zł

Ekrany: 14 lub 15 cali, 1920x1080, 5,65 cala, 2160x1080 (funkcja gładzika)

Procesor: Intel Core i5-i7 (8. generacja)

RAM / SSD: 8-16 GB / 512 GB – 1 TB

Metalowa (!) klawiatura i barwa obudowy roboczo nazwana w redakcji „złota kaka” (czyli „moss green z akcentami energetic orange”). Pięknie oryginalny i kontrowersyjny; widać na rancie obudowy. Dla nudziarzy jest też srebrny. 14 lub 15calowy ekran zamknięto w niemal bezramkowej obudowie. Drugi jest gładzikiem, czyli ScreenPadem 2.0, rozdzielczość lepsza niż głównego. Na naszym zdjęciu są skróty do aplikacji, ale można tu wyświetlić interfejs programu, np. Spotify. Jeśli słuchasz podczas pracy, to autentycznie wygodne. Da się też utworzyć makra skomplikowanych akcji, będą dostępne jednym stuknięciem. Zawias podobny jak w Zenbooku, unosi konstrukcję.

Materiał pochodzi z numeru „Logo” z lutego 2020.