Pierwszy polski serwis aukcyjny ruszył w grudniu 1999 r. Dziś na internetowych licytacjach można kupić właściwie wszystko, co ma jakąkolwiek wartość dla nabywcy. Szacuje się, że za ich pośrednictwem w 2007 r. zawarto transakcje o łącznej wartości 6 mld złotych. Ten ogromny świat ma swoje tajemnice i triki, dzięki którym można kupić lub sprzedać to, co chcemy, za tyle, ile chcemy i ustrzec się pomyłek a nawet oszustw.

Miłe złego początki

Do udziału w aukcjach wystarczy dostęp do internetu za pomocą komputera lub innego urządzenia z przeglądarką np. PDA albo telefonu komórkowego.

Zakupu dokonuje się w kilku fazach, z których najbardziej czasochłonny jest zwykle wybór tego, co chcemy kupić. Poruszanie się wśród przedmiotów, którymi jesteśmy zainteresowani, ułatwia pogrupowanie ofert w kategoriach tematycznych. Jeżeli nasze oczekiwania są bardziej sprecyzowane, lepiej skorzystać z wyszukiwarki. Niektóre serwisy umożliwiają sprzedającym tworzenie własnych sklepów.

Przeglądanie ofert jest dostępne bez ograniczeń dla każdego. W kolejnych etapach zakupów niezbędna jest rejestracja, czyli założenie własnego konta w serwisie. Wymaga to podania danych kontaktowych, nie powoduje zobowiązań i jest bezpłatne. Lepiej jednak od razu wpisać prawdziwe dane (adres, telefon, nazwisko), bo jeżeli zostaniemy nakryci na podawaniu fałszywych, to możemy stracić zaufanie innych użytkowników. A zaufanie w internecie to prawdziwy skarb. Niektóre serwisy dla potwierdzenia zgodności danych przesyłają pocztą hasła dostępu. To może potrwać, więc warto pomyśleć o założeniu konta przed przystąpieniem do zakupów.

Każdy z serwisów ma swój regulamin i samouczki, z którymi warto się zapoznać, nawet jeśli obsługa serwisu nie sprawia problemów.

Zanim kupisz kota w worku

Przed złożeniem oferty należy dobrze zapoznać się z opisem przedmiotu. Zapowiedź niemiłej niespodzianki może zawierać opis przedmiotu i warunków aukcji. Przedmiot niekoniecznie musi okazać się nowy i w pełni sprawny. Jeśli opis zawiera hasła w stylu "egzemplarz powystawowy" lub "jedyny test, jaki wykonałem, to włączenie do prądu", warto przynajmniej zapytać sprzedającego, co to naprawdę znaczy. Gdy kupujemy towar z gwarancją, warto sprawdzić jej warunki. Jeżeli sprzedawca gwarantuje nam możliwość zwrotu, dobrze jest zawczasu ustalić, jakie są koszty transportu (zwykle pokrywa je kupujący) oraz w jakim terminie zostaną nam zwrócone zapłacone pieniądze. Jeżeli mamy wątpliwości lub opis wydaje nam się niepełny, możemy poprosić sprzedającego o dodatkowe informacje. Warto też sprawdzić sprzedającego. Zapoznaj się z jego stroną  "o mnie" i zasadami, które stosuje na swoich aukcjach; może to dotyczyć na przykład wymagań, co do stażu kupujących, liczby zebranych komentarzy, konieczności wcześniejszego kontaktu, ograniczeń dotyczących form płatności itd. Zapoznaj się z jego wcześniejszymi aukcjami; bywają sprzedawcy, którzy zawarli imponującą liczbę transakcji, handlując wartymi 50 groszy zużytymi kartami telefonicznymi. Istotne są też komentarze otrzymane przez sprzedającego oraz stosunek ilości tych pozytywnych do wszystkich zebranych komentarzy. Przeczytaj, za co sprzedający dostał komentarze negatywne - być może tylko za pomyłkę firmy logistycznej dostarczającej przesyłkę. Komentarze neutralne z reguły oznaczają brak entuzjazmu kontrahentów. Ryzyko oszustwa w działach innych niż telefony komórkowe bez zasilacza i radia samochodowe "po okazyjnej cenie" jest stosunkowo niewielkie. Nie należy jednak zapominać, że kupując na aukcji zawieramy umowę cywilno-prawną i zobowiązania wynikające z niej są dla nas wiążące. Z całą pewnością przed przystąpieniem do licytacji warto zastanowić się nad maksymalną ceną, jaka jesteśmy gotowi zapłacić. Trzeba też porównać oferty różnych sprzedawców. W przypadku towarów nowych z pomocą przyjdą porównywarki cenowe np. ceneo.pl , skapiec.pl , nokaut.pl . W przypadku towarów używanych można przeszukać zakończone aukcje i sprawdzić, jakie końcowe ceny osiągały podobne przedmioty.

Czas na zakupy

W licytacji można stosować kilka strategii. Bardzo popularna to zaoferowanie najniższej możliwej kwoty i oczekiwanie na reakcję innych. Kolejna metoda to określenie kwoty maksymalnej. System aukcyjny będzie  licytował za nas podając jak najniższe kwoty potrzebne do przebicia innych kupujących. Licytując, nie przekroczy zaoferowanej przez nas kwoty maksymalnej. Wadą tego drugiego rozwiązania jest pozostawienie innym kupującym czasu na przebicie naszej oferty. Najlepiej swoje deklaracje składać tuż przed końcem aukcji i nie pozostawić innym czasu na ich przebicie. Ryzyko polega na tym, że znamy tylko najniższą kwotę potrzebną do przelicytowania obecnej oferty, a nie maksymalną cenę zadeklarowaną przez konkurenta. Jeżeli okaże się, że nasza cena maksymalna będzie niższa niż konkurenta, system zareaguje w jego imieniu i natychmiast naszą ofertę przebije. Najwięcej emocji czeka nas w ostatniej godzinie lub wręcz w ostatnich sekundach aukcji. Wczesne złożenie oferty powoduje reakcje ze strony innych zainteresowanych, a nawet (choć jest to nieetyczne i zakazane w regulaminie serwisu) sprzedających, którzy składając swoje kontroferty (pod fałszywymi loginami), doprowadzają do podwyższenia ceny. Zamiast od razu składać ofertę, można dodać aukcję do listy obserwowanych. Panel aukcji obserwowanych zastąpi nam plik żółtych karteczek poprzyklejanych z różnych stron monitora. W dodatku da pewność, że przez pomyłkę nie złożymy drugiej oferty na podobnej aukcji. Niektórym zdarza się bowiem licytować ten sam przedmiot w kilku aukcjach jednocześnie. Większość sprzedających nie akceptuje wycofywania złożonych ofert. Niespodziewanie może okazać się, że jesteśmy właścicielami trzech identycznych ekspresów do kawy. Jeżeli nie zdecydujemy się na ten "luksus" i nie zapłacimy za przedmioty, dostajemy komentarz negatywny i narazimy się na niedopuszczenie do kolejnych aukcji.

Snajper odwali za nas czarną robotę

W końcu wszystko, nawet obserwowanie internetowych zakupów, może się znudzić. Wtedy nadchodzi czas na snajpera. To oprogramowanie działające najczęściej jako niezależny serwis internetowy, które licytuje w naszym imieniu tuż przed zakończeniem aukcji, nie pozostawiając konkurentom szans na przebicie naszej oferty. Należy tylko wcześniej wskazać aukcję, podać maksymalną cenę, jaką gotowi jesteśmy zapłacić, oraz tzw. bufor strzału (czyli na ile czasu - z dokładnością do sekundy - przed zakończeniem aukcji snajper ma za nas strzelić). Reszta dzieje się automatycznie. Dzięki snajperowi nie poniosą nas nerwy i nie zapłacimy w ferworze walki kwoty wyższej od zakładanej. Wybierając swojego snajpera, należy sprawdzić, czy dany serwis świadczący tę usługę jest wiarygodny, bo żeby snajper zaczął strzelać w naszym imieniu, musimy mu zdradzić dane swojego konta.

A kiedy już nasz nowy nabytek przestanie nas cieszyć, to wystawiamy go na sprzedaż.

Dokładnie opisujemy przedmiot. Opis nie może być przesadzony, bo narażamy się na niezadowolenie kupującego, ani zbyt krytyczny - przecież chodzi nam o sprzedaż za jak najlepszą cenę. Robimy zdjęcia, to działa na kupujących lepiej niż kwieciste opisy. W przypadku przedmiotu używanego zdjęcia powinny przedstawiać sprzedawany egzemplarz, należy unikać zdjęć pobranych na przykład ze strony producenta. W opisie aukcji należy umieścić informacje o akceptowanych przez nas formach płatnośc, odbioru i kosztach transportu. W dalszej kolejności wybieramy rodzaj aukcji, czas jej trwania, określamy cenę minimalną oraz cenę, po zapłaceniu której jesteśmy gotowi zakończyć aukcję przed terminem. Potem czekamy już tylko na pierwszą ofertę kupna. Po raz pierwszy...!

Po raz drugi...! Klik!

tekst | tomek jarmużewski

zakupy1zakupy1 

Moduły płatności

Allegro oraz eBay oferują usługę pośredniczenia w przekazywaniu pieniędzy za zakupione przedmioty. Jeżeli obie strony są zarejestrowane w systemach płatnościowych, pieniądze docierają natychmiast niezależnie od tego, w jakich krajach i czy w ogóle posiadają one konta w bankach. Poza serwisem realizacja przelewu międzynarodowego trwa kilka dni co niejednokrotnie uniemożliwia sfinalizowanie transakcji.

Przykładowo Paypal, który jest rekomendowany jako system płatności na eBay'u, funkcjonuje w 190 krajach i akceptuje 17 walut, w tym polskie złote. Dla kupującego i sprzedającego spełnia podobną funkcję do posiadania konta w tym samym banku internetowym, z tym, że trudno jest posiadać konta w 190 krajach - a rejestracja w systemie Paypal jest dostępna dla każdego. Dodatkową zaletą systemu jest brak konieczności ujawniania w transakcjach internetowych swojego numeru konta lub karty kredytowej. Do dokonania płatności Paypal wystarczy podanie adresu e-mail kontrahenta. Większość operacji związanych z obsługą płatności przez Paypal jest bezpłatna. Zapłacimy jednak za transfer waluty (2,5 proc.) oraz za przelanie mniejszych kwot (do 500 zł) z konta Paypal na nasz rachunek bankowy. Z opłata wiąże się również akceptowanie transakcji pokrywanych kartą kredytową. Warto także sprawdzić Escrow - bezpieczny system płatności.

Największe polskie serwisy aukcyjne

Allegro.pl

allegroallegro 

Powiadają o nim "monopolista", choć zgarnia "tylko" 70 proc. rynku  trąci wielkim światem, możesz tutaj kupić prawie wszystko  posiada wyspecjalizowane wydzielone serwisy dla obsługi rynku nieruchomości oraz motoryzacyjnego.

Swistak.pl

Mówią o sobie "Świstak", ale domeny z polską literką nie sa obsługiwane, dlatego piszemy Swistak  ogłoszenia są bezpłatne, płaci się jedynie za wyróżnianie ogłoszeń; jak twierdzą właściciele, z tego powodu powinno być taniej, warto posprawdzać silna reprezentacja ofert antyków i kolekcji  dla sprzedających opcje przeniesienia komentarzy oraz importowania aukcji z Allegro.

Ebay.pl

ebayebay 

Najmłodszy z polskich serwisów, młodszy brat międzynarodowego potentata Ebay.com wraz całym dobrodziejstwem inwentarza, który otrzymał w genach - niemal identyczny szkielet, wizerunek i funkcjonalność.  Podgląda "starszego brata" i jeśli tego, czego szukamy, nie znajdzie w Polsce, to chętnie nam podpowie, gdzie to kupić na świecie.

Inne polskie serwisy aukcyjne to

Kiermasz.pl

Legano.pl

Snajperzy w sieci:

snajpersnajper 

sniper.net

snip.pl

esnajper.pl

Rodzaje aukcji

Aukcja zwykła - przedmiot aukcji stanie się twoją własnością, jeśli zaoferujesz najwyższą cenę.

Aukcja zwykła z ceną minimalną - jeżeli towar nie osiągnie ceny minimalnej, sprzedający nie ma obowiązku sprzedać ci towaru. W czasie licytacji cena minimalna nie jest znana, ale widzisz, czy została osiągnięta.

Aukcja z opcją "kup teraz" - sprzedający ustala cenę, za jaką sprzeda ci towar bez oczekiwania na termin zakończenia aukcji.

Aukcja wieloprzedmiotowa - może być wielu zwycięzców aukcji; wygrywają wszyscy, dla których wystarczy sprzedawanych przedmiotów; cena jest dla wszystkich taka sama i jest ona kwotą podaną przez ostatniego ze szczęśliwców.

Aukcja prywatna (Allegro) - Jeżeli wystawiasz na aukcji psa, ulubiony kaktus żony lub przedmiot o dużej wartości, powinieneś wiedzieć nieco więcej na temat przyszłego nabywcy. Możesz ograniczyć grono kupujących wyłącznie do tych, którzy się z tobą skontaktowali i których dopuściłeś do licytacji. Aukcję widzą wszyscy internauci, ale licytować mogą tylko zaproszeni użytkownicy.

Zabezpieczanie aukcji (Allegro)

Allegro zwraca swoim użytkownikom kwotę 500 zł niezależnie od wartości transakcji, jeżeli towar został opłacony, ale nie został wysłany przez sprzedającego.

Żeby otrzymać odszkodowanie od serwisu, konieczne jest zgłoszenie na policję oraz spełnienie kilku innych warunków.

Format ogłoszenia (eBay)

Ebay udostępnia wystawianie aukcji bez możliwości licytacji. Transakcja jest dokonywana poza serwisem w ramach umowy pomiędzy stronami. Opcja dostępna wyłącznie dla pojazdów, łodzi oraz nieruchomości. Ogłoszenia są bezpłatne.

Sprzedałeś - zapakuj

Zwróć uwagę, aby przesyłka była starannie zapakowana. Zmniejszysz ryzyko uszkodzenia przesyłki podczas transportu. Pakuj przedmioty w sposób nie wyróżniający się. Nie pisz na przesyłce, co znajduje się w środku. Im mniej wiadomo o zawartości przesyłki, tym lepiej. Zaproponuj kupującemu wykupienie usługi sprawdzenia zawartości przesyłki przy odbiorze. Nie wszyscy przewoźnicy taką usługę oferują, u większości nie jest ona opcją standardową. Koszt dostarczenia niewielkiej przesyłki to zwykle od kilku do kilkunastu złotych, koszt dostarczenia za pobraniem jest zwykle o kilka złotych wyższy. Przykładowo Poczta Polska małą przesyłkę za pobraniem dostarcza za 8 zł, koszt sprawdzenia zawartości niezależnie od wielkości przesyłki wynosi 5 zł.

Mój dziadek partyzant zwykł mawiać, że "tajemnica istnieje do momentu, kiedy zna ją jedna osoba, a jak ją znają dwie osoby, to już nie jest tajemnica". Oczywiście nikt z nas w żadnym systemie nie ma jako hasła wpisanego imienia żony, dziecka ani psa, ale... jest kilka rzeczy, które warto wiedzieć o konsekwencjach udostępnienia swojego hasła do konta w serwisie aukcyjnym. Najprostszą metodą uzyskania od nas hasła jest po prostu zapytanie nas o to (tzw. phishing). Oszust zwykle podpisze się jako administrator serwisu aukcyjnego i poprosi o podanie hasła pod pretekstem np. konieczności okresowej weryfikacji danych. Nie odpowiadaj na takie e-maile. Wystarczy, że pod naszą nieobecność ktoś zaloguje się na nasze konto i wylicytuje przedmiot, co zmusi nas do jego zakupu, gdyż taka transakcja jest wiążąca. Co więcej, może zmienić podany przez nas numer rachunku bankowego na swój i wystawić w naszym imieniu na licytację jakieś przedmioty.