Słowo apéritif pochodzi od łacińskiego aperitivus, co znaczy otwieracz. Współcześnie oznacza drink pity przed posiłkiem. Drink raczej słabszy niż mocny (przyjmuje się, że powinien mieć między 18 a 35 procent alkoholu), raczej wytrawny niż słodki. Ma za zdanie pobudzić apetyt i umilić czas oczekiwania na zamówione dania czy spóźniających się gości. Nie ma ścisłej klasyfikacji, które koktaile czy trunki można podać jako apéritif, a których w żadnym wypadku nie. W szczególności od lat trwa dyskusja czy robione na bazie anyżu mocne alkohole (najczęściej rozcieńczane wodą) takie jak pastis czy ouzo są apéritifem czy digestifem. Pojawiła się nawet opinia, że nie są ani jednym, ani drugim, tylko śródziemnomorskim social drinkiem pitym między posiłkami. I bądź tu mądry... Pozostaje zdać się na własne wyczucie lub pomoc kelnera (sommeliera w dobrej restauracji). Z pewnością apéritifem nie są koniaki, brandy, słodkie likiery i wina deserowe. Wiadomo również, że do najczęściej serwowanych apéritifów należą szampan (i generalnie wytrawne wina musujące), wytrawne białe wina, wytrawne sherry, dubonnet, lillet i takie evergreeny jak campari soda, martini czy klasyczna margarita. Francuzi pijają kir lub kir royale - białe wino (lub szampan) zmieszane z cre`me de cassis (likierem z czarnej porzeczki).

Zapytaliśmy ekspertów o ich ulubione apéritify. Podajemy również przepisy na kilka popularnych i mniej znanych "otwieraczy".

A votre santé!

TRUNKI

Pastis

Choć różne anyżówki pija się od tysięcy lat, pastis powstał dopiero na początku XX stulecia. A swoją karierę zawdzięcza stróżom moralności, którzy w różnych krajach zakazali produkcji halucynogennego absyntu. Kiedy w 1915 r. takie prawo uchwalono też we Francji, producenci piołunówki (głównie Pernod i Ricard) przestawili swoje linie produkcyjne - wyeliminowali z likieru piołun, a głównym składnikiem uczynili anyż. W 1932 r. nowy alkohol nazwano pastisem. Podobne likiery pija się też w Grecji (ouzo), Turcji (raki), Włoszech (sambuca), na Bałkanach (mastika) i w krajach arabskich (arak). Sącząc anyżówkę, warto pamiętać o dewizie francuskiego komika Fernandela - "Ze szklaneczkami pastisu jest jak z piersiami kobiety. Jedna to za mało, trzy - zdecydowanie za dużo".

Sherry

Wzmacniane wino z okolic andaluzyjskiego miasta Jerez de la Frontera. Tradycja jego wytwarzania sięga czasów arabskiej dominacji na Półwyspie Iberyjskim. Zalety sherry opiewał szekspirowski Falstaff, zaś kiedy Magellan wyruszał w swój rejs dookoła świata, zapasy jerezu kosztowały go więcej niż uzbrojenie. Wyróżniamy kilka rodzajów sherry, w zależności od procesu ich wytwarzania. Najbardziej znane jest fino, brandy po wzmocnieniu potraktowane specjalnymi drożdżami. Bardziej zdecydowane w smaku są amontillado (znane z opowiadania Edgara Allana Poego) czy oloroso, do którego nie dodaje się drożdży. Wybierając sherry na apéritif, należy przede wszystkim dostosować je do wina, które podane będzie do posiłku.

Martini extra dry

James BondJames Bond 

Podstawa ulubionego drinka Jamesa Bonda. Choć dużo młodszy od swoich kuzynów bianco czy rosso, jest chyba nasłynniejszym wermutem na świecie. Produkowany w kolebce wermutu - Turynie - od 1 stycznia 1900 roku. Charakterystyczną goryczkę zawdzięcza m.in. piołunowi (niem. Wer- mut) i mieszance wielu innych ziół, których skład jest jednak pilnie strzeżoną tajemnicą. Na szczęście dziś zioła dodaje się dla smaku, a nie by ukryć podły aromat wina patykiem pisanego, jak to było jeszcze 200 lat temu.

NASZE PROPOZYCJE

martini extra drymartini extra dry Szampan Moët & Chandon brut  Szampan Moët & Chandon brut  E. Friedrich rieslingE. Friedrich riesling 

tekst | JANKA WERPACHOWSKA