Adam Jarczyński, dyrektor generalny Polskiej Akademii Protokołu i Etykiety:

Optymalnie byłoby ustalić zasady na początku. Wręczając ci komórkę firmową, szef powinien wyraźnie określić, czy masz obowiązek odbierać telefon także po godzinach. Kiedy zarządzałem większym zespołem, zawsze na początku rozmowy z nowym pracownikiem informowałem go obowiązkach. Mówiłem m.in., że nie będę zawracał mu głowy w czasie wolnym, podczas urlopu, weekendu… Chyba że nastąpi sytuacja z grona tych najbardziej kryzysowych, której nie rozwiążę sam. I tak też robiłem.

Pański przykład jest już sytuacją dokonaną i pozostaje jasne zaznaczenie granicy albo zdefiniowanie jej od początku, bo w innym wypadku nie zazna pan spokoju. Innymi słowy, może pan powiedzieć – jeżeli kolega będzie niezadowolony z powodu braku pańskiej reakcji – że po godzinach pracy (dbając o higienę) wyłącza pan telefon, w trakcie dni wolnych od pracy, np. podczas weekendu, rzadko do niego zagląda, a nawet telefon leży sobie spokojnie „wyciszony” na półce i nie zabiera pan go ze sobą. Można powiedzieć tak: „Chętnie ci pomogę, ale nie mogę być w ciągłej gotowości. Po pracy albo w trakcie weekendu muszę skupić się na innych rzeczach. Po przyjściu do pracy zajmę się twoim pytaniem w pierwszej kolejności”.