Okulary przeciwsłoneczne obok swojej użytecznej funkcji stanowią kapitalny dodatek do garderoby, zarówno damskiej, jak i męskiej. Przyznać jednak trzeba, że nie we wszystkich okolicznościach powinny być noszone. O ile przebywamy na dworze, gdzie świeci oślepiające słońce, jesteśmy bardzo wrażliwi na światło lub chcemy zachować anonimowość, używanie okularów jest jak najbardziej usprawiedliwione. Jednak wchodząc do pomieszczeń, warto je zdjąć. Chodzenie po sklepie w okularach może nie tylko utrudniać wybór artykułów, ale też wzbudzać niepotrzebne zainteresowanie. Kiedyś na jednym ze szkoleń, które prowadziłem, uczestniczka miała cały czas włożone okulary. W trakcie kolejnej już przerwy podszedł do mnie inny uczestnik spotkania i zapytał, czy tak wypada. Według niego było to pretensjonalne. I tak często jest postrzegane przez innych. Prowadzenie rozmowy z założonymi okularami zostanie zaś uznane za mało taktowne. Rozmówca nie widzi wówczas naszych oczu, a kontaktu wzrokowy jest istotnym przejawem okazywania szacunku. W oczach widzimy akceptację, niezadowolenie - pełną gamę reakcji na słowa. Kiedy oczy są zasłonięte okularami, jesteśmy pozbawieni możliwości oceny sytuacji, przez co czujemy się mało komfortowo. Dlatego często negocjatorzy czy pokerzyści zakładają okulary przeciwsłoneczne lub przyciemniane.

Zobacz też na Logo24 inne artykuły z serii Savoir vivre