Wiadomo, że w barku nie ma eleganckich lnianych serwetek, są najwyżej cienkie papierowe, ale mimo wszystko... Czy taki gest jest w ogóle dozwolony?

Niestety, nawet podczas oficjalnych posiłków spotkałem się z "upychaniem" krawata w różne dziwne miejsca - kreatywność niektórych panów jest wręcz oszałamiająca. Niektórzy wtykają go pomiędzy zapięcia koszuli, inni wpychają do wewnętrznej kieszeni marynarki. Zarzucanie krawata na plecy jest równie niedopuszczalne, co przykłady wymienione powyżej. Dżentelmen nie może sobie pozwolić na taki gest w żadnej sytuacji. Jeżeli już się tak boimy o krawat, możemy go zdjąć, ale w trakcie oficjalnych posiłków jest to raczej negatywnie oceniane. Możemy również, mając świadomość, że jesteśmy zbyt ekspresyjni w naszych gestach przy stole, zabierać ze sobą do biura zapasowy krawat i trzymać go w szufladzie na wypadek zabrudzenia pierwszego. W ostateczności można nosić przy sobie specjalne wywabiacze do plam na krawatach, które pomagają w kryzysowych sytuacjach.

Zobacz też na Logo24 inne artykuły z serii Savoir vivre