Breakthrough Prize jest przyznawana od 2013 roku za przełomowe dokonania w trzech głównych dziedzinach: fizyce, matematyce i naukach przyrodniczych. Od razu została okrzyknięta nowym Noblem. Niektórzy zastanawiają się nawet, kiedy stanie się bardziej prestiżowa niż ta przyznawana przez Szwedzką Akademię Nauk. Ufundowali ją przedsiębiorcy - miliarderzy z Doliny Krzemowej: inwestor i król rosyjskiego internetu Jurij Milner, twórca Facebooka Mark Zuckerberg i jego żona Priscilla Chan, współzałożyciel Google'a Sergiej Brin oraz jego żona Anne Wojcicki, współtwórczyni firmy 23andMe, zajmującej się badaniami genetycznymi.

Milner nazywa nagrody "Oscarami nauki", chce, by naukowcy zyskali w oczach szerokiej publiczności status celebrytów niczym gwiazdy rocka. Wystawna ceremonia przypomina więc oscarową galę. Organizowana jest w wielkich hangarach NASA w Mountain View w Kalifornii. W tym roku prowadził ją Seth MacFarlane, twórca serialu "Family Guy", na scenie pojawili się m.in. aktorzy Russell Crowe i Hilary Swank. Łączono się na żywo z astronautą Scottem Kellym, który od siedmiu miesięcy mieszka w Międzynarodowej Stacji Kosmicznej na orbicie okołoziemskiej.

Nagrodę w kategorii nauk przyrodniczych odebrało pięciu naukowców. Wszyscy są aktywni zawodowo (to odróżnia tę nagrodę od Nagrody Nobla). Karl Deisseroth (Uniwersytet Stanforda) i Edward Boyden (MIT) zostali wyróżnieni za opracowanie optogenetyki, nowatorskiej metody badania aktywności mózgu za pomocą światła, John Hardy (London University College) za badania nad chorobą Alzheimera, Helen Hobbs (Uniwersytet w Teksasie) za odkrycie wariantów genów powiązanych z poziomem cholesterolu oraz Svante Paabo (Instytut Maxa Plancka w Princeton), który odczytał genom neandertalczyka. Za przełomowe osiągnięcia w matematyce nagrodzono Iana Agola z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley.

Zaskoczeniem jest nagroda z fizyki. Nagrodzono nią naukowców, których eksperymenty potwierdziły, że neutrina - niezmiernie lekkie i niemal nieuchwytne cząstki elementarne - mają masę (za odkrycie z tym związane Takaaki Kajita i Arthur B. McDonald dostali w tym roku Nobla). Trzy miliony dolarów zostaną podzielone między szefów pięciu zespołów badawczych, w których pracowało w sumie 1 377 osób.

Nagroda oszałamia. - Zwaliło mnie z nóg. Miałem na koncie 200 dol., a tu saldo nagle rośnie do 3 mln 200 dol. - mówił dziennikowi "The New York Times" Alan Guth, profesor fizyki w MIT, laureat z 2013 r. John Hardy opowiadał dziennikowi "Guardian", że jadł jajka na bekonie, kiedy odebrał telefon z informacją o nagrodzie. - Zaniemówiłem. To była 15-minutowa rozmowa, która zmieniła moje życie. Musiałem sobie zrobić jeszcze jedną kawę - mówił.