Szokujący film umieszczony na Facebooku przez reporterkę WPTV Channel 5 wywołał wśród internautów falę oburzenia. Mężczyznę nazywano "idiotą", niektórzy domagali się też jego ukarania. Plażowicz wyciągnął z wody żarłacza tępogłowego, przytrzymał, a następnie umieścił z powrotem w wodzie. Zwierzę jeszcze przez kilka minut miało problem z odpłynięciem.

Mężczyzna zabrał głos w dyskusji. Jak stwierdził, nie żałuje "legalnego i etycznego złapania i wypuszczenia" zwierzęcia. Przyznał, że smutno mu z powodu tak krzywdzących reakcji bazujących tylko na nagraniu wideo. Zapewnił, że chciał w ten sposób promować wypuszczanie zwierząt do środowiska naturalnego i ich życie na wolności.