Kluczem do rozwiązania zagadki Trójkąta Bermudzkiego mogą być wybuchy metanu - tak twierdzą naukowcy z norweskiego Arctic University. Skąd te wnioski?

Na dnie Morza Barentsa w okolicy wybrzeża Norwegii znajdują się gigantyczne, głębokie kratery, które najprawdopodobniej powstały w wyniku wybuchów gazu - metanu, którego złoża znajdują się pod morskim dnem.

Niewykluczone, że do podobnego zjawiska dochodziło właśnie w rejonie Trójkąta Bermudzkiego. Wybuchy bąbli gazu połączonego z wodą oceanu mogły być sporym zagrożeniem dla pływających tam statków.

Kwestia katastrof lotniczych jest mniej oczywista, chociaż niektórzy naukowcy zakładają, że metan mieszający się z powietrzem może wywoływać zakłócenia pracy silników samolotów.