z zoopsycholog Antoniną Kondrasiuk rozmawiał Marcin Kozłowski

Marcin Kozłowski: Dlaczego niektóre zwierzęta boją się burzy?

Antonina Kondrasiuk: Problem dotyczy głównie psów, koty są z natury mniej wrażliwe. Burza to odgłosy grzmotów, błyski, ale także zmiany ciśnienia, "coś" wisi w powietrzu. Zwierzęta doskonale to czują i dla niektórych może to być powód do strachu.

Szczególny stres mogą również odczuwać np. psy ze schronisk po ciężkich przejściach lub te z lękiem separacyjnym, które boją się zostawać same w domu.

Czy można jakoś przygotować psa na nadejście burzy?

Można próbować odczulać zwierzę na odgłosy. Najpierw puszczamy cicho nagranie burzy i w tym czasie np. bawimy się z psem lub karmimy go, by dźwięk kojarzył mu się z czymś przyjemnym. Możemy też pokazać psu film, na którym widać burzę.

Nie zawsze przynosi to oczekiwany efekt, bo burza to przecież nie tylko hałas i światło. Odtworzenie wszystkich okoliczności nie jest możliwe.

Jak postępować z psem w trakcie wyładowań?

Zwierzę musi mieć swój azyl, powinniśmy zapewnić psom zaciszne miejsce, w którym mogą się schować. Najlepiej sprawdza się do tego łazienka, w której najczęściej jest ciszej niż w pozostałych pomieszczeniach i nie ma okien.

Psy chętnie udają się w pobliże rur wodnych, kanalizacyjnych, mówi się, że w ten sposób próbują się uziemić. Niektóre czują się dobrze w wannie lub miednicy wypełnionej wodą, może to sprawiać im ulgę.

Głaszczemy, pocieszamy?

Niekoniecznie. Takie zachowanie wobec zdenerwowanego i zestresowanego psa może go jeszcze bardziej rozdrażnić.

A leki uspokajające?

Można je stosować po konsultacji z weterynarzem, jeśli pies bardzo się denerwuje i np. ślini się, załatwia się pod siebie. Są nawet specjalne leki, które mają łagodzić stres związany z burzą.

Czy po latach kontaktu z burzami i odczulaniem pies może w końcu przejść z tym do porządku dziennego i całkowicie się uodpornić?

Nie znam rzetelnych badań, które odpowiadałyby na to pytanie twierdząco lub przecząco. Z mojego doświadczenia wynika jednak, że raczej nie jest to możliwy scenariusz. Jeśli pies jest wrażliwy na bodźce, zawsze będzie na nie reagował. Może to osłabnąć np. z wiekiem, jeśli zaczną się problemy ze słuchem i wzrokiem.

Tak czy inaczej, ważne jest to, by pomagać swoim psom zminimalizować związaną z burzami traumę.