Poniedziałek 8 sierpnia miał być dla Wayna Nickersona z Plymouth w Wielkiej Brytanii dniem jak co dzień. W skrzyni pełnej złowionych przez siebie homarów dostrzegł jednak okaz wyjątkowy. Nie chodzi przy tym o ogromne rozmiary, a o niecodzienną barwę. Gdy tylko go zobaczył, chwycił za telefon i zadzwonił do żony. Poprosił, aby jak najszybciej zjawiła się w porcie.

W pierwszej chwili można się zastanowić czy aby zdjęcie nie jest oszustwem? Okazuje się jednak, że błękitne homary się zdarzają. Za ich kolor odpowiada wada genetyczna. Wyłowienie takiego homara jest o tyle trudniejsze, że nietypowy kolor utrudnia zwierzęciu ukrywanie się przed drapieżnikami.

Niezwykły okaz nie trafi na talerz ani kapitana Nickersona i jego żony, ani żadnego z klientów luksusowych restauracji. Para postanowiła oddać go do lokalnego akwarium, aby mogli go zobaczyć także inni.