itanic zbudowany na wzór rok starszego linowca Olympic był prawdziwym kolosem ważącym 46 tys. ton, napędzanym węglem. W jego kotłowni znajdowało się 29 ogromnych kotłów, do których non stop trzeba było dorzucać węgla, bo dziennie statek zużywał aż 620 ton.

Titanikiem podróżowali zarówno znudzeni arystokraci, którzy pływając linowcem zabijali czas, jak i robotnicy oszczędzający latami na bilet, który miał być dla nich przepustką do lepszego życia w USA.

Bilet dla jednej osoby kosztował 8 funtów, co oznaczało równowartość rocznego czynszu za mieszkanie w robotniczej dzielnicy.

A dla biednych pasażerów podróż była ważnym wydarzeniem, bo pierwszy raz byli obsługiwani przez stewardów i stewardesy i podawano im naprawdę obfite posiłki (linie Star Line bardzo dbały o swój wizerunek).

Niestety dla większości marzenia o lepszym życiu nigdy się nie spełniły. Linowiec zatonął 15 kwietnia 1912 roku po zderzeniu z górą lodową.

Spośród 324 pasażerów pierwszej klasy zginęły 123 osoby, z drugiej klasy 159 (na 277 ), z klasy trzeciej zginęło 527 z 708 podróżnych.

Wnętrze zatopionego Titanica przez lata pozostawało tajemnicą. Dopiero 1 września 1985 roku, po 73 latach od katastrofy, wreszcie odnaleziono wrak Titanica spoczywający na głębokości prawie czterech kilometrów około 800 kilometrów na południowy wschód od Nowej Funlandii w Kanadzie.

Na odbywającej się jeszcze przez miesiąc ekspozycji w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie można zobaczyć ponad 200 eksponatów, między innymi listy, pamiętniki, biżuterię i zdjęcia przedstawiające zdjęcia konkretnych pasażerów Titanica.

Lepiej zabrać ze sobą chusteczki, bo prawda okazuje się bardziej wzruszająca niż hollywoodzkie produkcje.

Titanic. The Exhibition

  • Pałac Kultury i Nauki w Warszawie, IV piętro
  • Warszawa, plac Defilad 1
  • do 9 października 2016 r.
  • Godziny otwarcia: 9.00-20.00
  • bilety: 29,99 zł-44,99 zł