Jeśli jesteś fanem horrorów, to najprawdopodobniej będzie to dla ciebie praca marzeń. Amerykański dostawca telewizyjny Dish wpadł na interesujący pomysł – znaleźć szczęśliwca, który odważy się przed nadejściem tegorocznego Halloween obejrzeć 13 filmów, będących adaptacjami twórczości najbardziej znanego mistrza grozy, czyli Stephena Kinga. Za wykonane zadanie otrzyma wynagrodzenie w wysokości 1300 dolarów.

Oczywiście samo zapewnienie o zapoznaniu się z filmami nie wystarczy zleceniodawcy. Osoba, która przejdzie pomyślnie proces rekrutacji, otrzyma oczywiście wspomniane filmy, a także opaskę FitBit, która będzie monitorować puls – firma chce się dowiedzieć, które momenty obrazów powodują największe skoki adrenaliny. Dodatkowo oglądający będzie musiał podzielić się własnymi wrażeniami – zarówno tymi sprzed rozpoczęcia seansu, jak i po jego zakończeniu.

Lista filmów, które będzie musiał obejrzeć wyłoniony kandydat:

  • „Carrie”
  • „Dzieci kukurydzy”
  • „Christine”
  • „Creepshow”
  • „Cujo”
  • „Łowca snów”
  • „To”
  • „Mgła”
  • „Smętarz dla zwierzaków”
  • „Miasteczko Salem”
  • „Lśnienie”
  • „Przeklęty”
  • „Misery”

Jakie warunki trzeba spełnić, żeby dostać pieniądze za oglądanie horrorów?

Oczywiście aby móc aplikować do tej specyficznej „pracy marzeń” trzeba spełnić szereg wymagań. Te na szczęście nie są zbyt restrykcyjne – firma wspomina w ogłoszeniu, że nie wymaga konkretnego wykształcenia i wspaniałomyślnie podkreśla, że nie ma zamiaru wykonywać na „pracowniku” testów na obecność narkotyków. Obowiązuje jednak cenzus wieku (trzeba mieć ukończone 18 lat), a także – niestety! – narodowości. Akcja jest skierowana bowiem wyłącznie do obywateli i stałych rezydentów Stanów Zjednoczonych.

Jeśli macie szczęście należeć do której z wymienionych grup (lub znacie kogoś, kto spełnia powyższe warunki), odwiedźcie stronę organizatora.