Jeśli tego lata nad polskim morzem szukaliście dobrej zabawy, musieliście trafić do HEL SPOT - najgorętszej wakacyjnej miejscówki nad Bałtykiem sponsorowanej przez EB. Na najdalej wysuniętej plaży Półwyspu Helskiego w mieście Hel przez sześć tygodni funkcjonowało miejsce, w którym znalazło się wszystko, co potrzebne do dobrych wakacji nad morzem.

Centralnym punktem HEL SPOT był beach bar, wokół którego dla gości przygotowane zostały: tor do skimboardu, slackline i trickboardu,  boisko do siatkówki, wypożyczalnia sprzętu, a nawet biblioteka. Na wieczornych imprezach grali najlepsi spece od klubowych dźwięków, jak m.in. Flirtini, Kovalsky, DJ NOZ. W wybrane wieczory odbywały się również plenerowe projekcje filmów.

DWA DNI MUZYCZNEGO SZALEŃSTWA

W miniony weekend koncertowo wybrzmiał finał HEL SPOT. Wydarzenie przyciągnęło tłumy i choć temperatura powietrza nie rozpieszczała, to nadbałtycka plaża zmieniła się w najgorętsze miejsce w kraju, wibrujące pozytywną energią i najlepszą muzyką. Eksplozja dźwięków w wykonaniu gwiazd hip-hopu Taco Hemigway’a, MIUOSH’a i Tede, energetyczna elektronika XXANAXX, Monki, U Know Me Radio, dj’a Wasabi, Madofako i funkowe brzmienie Łąki Łan rozgrzały zgromadzoną publiczność. Nie zabrakło też największych hitów zagranicznych sław. Na zaproszenie EB HEL Spot swoimi występami zaszczycili królowie rapu De la Soul i house’owi mistrzowie - Hercules & Love Affair.

WYJĄTKOWY KONCEPT I REALIZACJA

- Hel jest jednym z ulubionych wakacyjnych celów podróży młodych ludzi. Do tej pory brakowało tu jednak miejsca, gdzie nie tylko można wypocząć za dnia, ale także dobrze bawić się nocą – mówi Marta Kuropatwińska, Starszy Kierownik Grupy Marek Regionalnych i EB w Grupie Żywiec. - Dlatego postanowiliśmy stworzyć imprezową strefę, jakiej Hel jeszcze nie widział – Hel Spot. Zwieńczeniem było w ostatni weekend największe beach party w Polsce. Zainteresowanie z jakim spotkała się ta impreza przerosło nasze najśmielsze oczekiwania.

Aby wszystkim wypoczywającym na półwyspie ułatwić dotarcie na Dużą Plażę od Helu do Władysławowa kursowały darmowe autobusy, a podczas dwudniowego finału także bezpłatny szynobus. Za atrakcje zorganizowane na plaży, ani wstęp na imprezy i koncerty również nie trzeba było płacić.

Ten projekt to nowa jakość  na polskiej scenie imprezowej. Zadbano tu o każdy detal – od architektury, przez program aktywności, po muzyczny line-up. Rezultatem była niepowtarzalna atmosfera, która przyciągnęła tysiące ludzi.