Tym  razem za wyjaśnienie tajemnicy potwora, kryjącego się w głębinach szkockiego jeziora, zabrał się specjalista od badań DNA, profesor Neil Gemmell. Jego zespół pobrał już próbki z 250 miejsc. Z każdej wyizolowano DNA, żeby stwierdzić, czy znajduje się w nich jakieś bardzo specyficzne i nieznane, mogące należeć do potwora.

 Profesor Gemmell jest sceptycznie nastawiony do legendy o Nessie, ale podjął się badań jeziora, gdyż uznał, że będzie to doskonała okazja, żeby poznać życie biologiczne w tym zbiorniku. W próbkach znaleziono DNA należące do węgorza. Naukowcy wysnuli tezę, że ponieważ te ryby potrafią rosnąć do naprawdę okazałych rozmiarów, to może stąd właśnie wzięła się legenda o potworze.

Zwolennicy teorii, że Nessie jednak zamieszkuje w wodach Loch Ness, uznali że to iż nie znaleziono nieznanego DNA nie jest dowodem, gdyż potwór jest bardzo inteligentny i na czas pobytu nad jeziorem naukowców, mógł schronić się w wodach Morza Północnego.