Temat powrócił, gdy pojawiły się informacje, że Amerykanie mają przyjechać na Dolny Śląsk w sierpniu, aby realizować zdjęcia do filmu Mission: Impossible 7.

Sytuację zaognił wywiad udzielony przez Roberta Golbę z firmy Alex Stern, której zadaniem było znalezienie plenerów dla amerykańskiej ekipy. Powiedział on wprost, że zarówno władze, jak i samo PKP wspiera ten projekt. A ponieważ most jest nieużywany, nie jest zabytkiem i jest stary to można go spokojnie zdemolować na potrzeby efektownej sceny do filmu. Przy okazji padło stwierdzenie, że to co spece z Hollywood zniszczą, zostanie za ich pieniądze odbudowane.

Powróciła wrzawa w mediach, a wszystkie szczeble władzy oraz zarząd PKP zaczął się odcinać od sprawy. Ocknął się nawet konserwator zabytków, który zwrócił się do ministerstwa o wpisanie mostu do rejestry zabytków.

Awantura o most przyćmiła wydarzenie jakim miało być pojawienie się Toma Cruise’a na Dolnym Śląsku. Z pewnością byłaby to spora promocja dla regionu. A może okaże się, że mostu wcale nie trzeba będzie burzyć, a okolica i tak będzie mogła posłużyć do zdjęć plenerowych?