Tesla promuje swoje samochody jako najbardziej inteligentne pojazdy na świecie. Jednak w rzeczywistości, zarówno użytkownicy, jak i rozmaici specjaliści nie szczędzą krytycznych słów. Okazuje się, że niektóre rozwiązania są mocno dyskusyjne a systemy autonomiczne nie tak znowu precyzyjne i przejrzyste, jak można się było spodziewać.

Doskonałym przykładem jest autopilot. System został niedawno mocno skrytykowany przez Amerykańską Radę Bezpieczeństwa. A teraz, śledztwo uruchomiła Korea Południowa. Tamtejsze ministerstwo transportu chce zbadać pod kątem technicznym autonomicznych systemów montowanych w pojazdach. Zdaniem specjalistów, opis możliwości autopilota może być niejasny i wprowadzać w błąd użytkowników, co z kolei może skutkować wypadkami.