Trudno stwierdzić czy wpis Muska na Twitterze był próbą prowokacji, czy prezentacją rzeczywistej wiary w teorie spiskowe. Jednak wywołał on burzę oraz reakcję naukowców oraz oczywiście rządu Egiptu.

Jak nie trudno przewidzieć, reakcje tych ostatnich były całkowicie odmienne. Stwierdzenie Elona Muska określono jako „rodzaj halucynacji”.

Jeden z najbardziej znanych egipskich archeologów – Zahi Hawass – stwierdził, że wykopaliska i odkrycia z lat 90-tych poprzedniego wieku są niezbitym i ostatecznym, uznawanym przez świat naukowy dowodem, że to Egipcjanie są autorami i budowniczymi piramid, znajdujących się w tym kraju.

Z kolei minister współpracy międzynarodowej Rania al-Mashat odpowiedziała bezpośrednio na Twitterze. Stwierdziła, że mimo podziwu dla dokonań Muska, tym razem uważa, że musi pogłębić swoją wiedzę w tym zakresie, a więc zaprasza go do Egiptu.

Póki co brak reakcji Muska. Trudno przewidzieć czy zignoruje ciąg dalszy swojej wypowiedzi, czy wybierze się na doszkalanie z historii starożytnej.

Jak sądzicie?