Gierek – to film opowiadający dzieje I sekretarza PZPR, którego naród zapamiętał dzięki kilu słynnym powiedzeniom, m.in.: „To jak pomożecie?” oraz gigantycznemu zadłużeniu, które Polska spłacała jeszcze długo po 1989 roku.

Mówi się, że będzie to produkcja filmowa, jakiej jeszcze nigdy w polskim kinie nie było. Wiem, słyszymy to prawie zawsze, ale nie zawsze się sprawdza. W każdym razie, Gierek już teraz jest okrzyknięty widowiskiem, które może być najlepszym polskim filmem przyszłego roku.

Prace na planie trwają, do sieci przedostaje się coraz więcej informacji, a Misiek Koterski, ujawnił właśnie rolę Jana Frycza. Jego nowym wcieleniem jest legenda polskiej drogi do niepodległości, autorytet moralny i symbol walki z komuną – kardynał Stefan Wyszyński.

 

Trzeba przyznać, że będzie ciekawie zobaczyć go w roli całkowicie odmiennej. Tym razem nie bandzior, ale kardynał, który był pewnie i twardszy niż wielu gangsterów, chodzących po polskich ulicach.