Boomster Go to naprawdę niewielkie urządzenie. Całą, jak się okazuje zaawansowaną, elektronikę zmieszczono w niemal kwadratowej obudowie, o wymiarach nieco przekraczających 10x10 centymetrów, którą wyprofilowano, pozbawiając ją kantów. Jak dla mnie, to tak właśnie powinno wyglądać wzornictwo. Ma być połączeniem funkcjonalności oraz smaku.

Fajnym zaskoczeniem było dla mnie już samo to, że Boomster Go dotarł do mnie w dość nietypowym, jak dla tego typu sprzętów, kolorze. Jasno piaskowa obudowa, taśma na rękę w tym samym kolorze oraz nieco ciemniejsza siatka zasłaniająca głośnik.

Test głośnika Boomster Go firmy TeufelTest głośnika Boomster Go firmy Teufel Magdalena Żołyńska

Do tego minimalizm połączony z funkcjonalnością. Na wspomnianej wyżej siatce, trzy przyciski oraz nie rzucające się w oczy włączniki i nienachalne diody na bocznej obudowie oraz dwa wejścia. To wystarczy, żeby obsługiwać głośnik, odebrać na nim połączenie telefoniczne (tak ma wbudowany mikrofon) oraz spiąć go z drugim koleżką w zestaw stereo.

Obudowa wygląda delikatnie, zapewne za sprawą kolorystyki oraz krągłości, jednak wykonano ją z bardzo solidnego, gumowanego plastiku. Upadki, uderzenia oraz jakiekolwiek otarcia nie są mu zatem straszne.

Mało tego! Boomstera można także narażać na ochlapywanie wodą, a nawet całkowite zanurzanie. Producent gwarantuje, że wsadzenie głośnika na pół godziny, do wody o głębokości 1 metra, nie jest w stanie mu zaszkodzić. Przyjęłam, tę informację z radością, ale nie uznałam za konieczne, żeby wystawiać na próbę swoje zaufanie do takich deklaracji.

Wspomniana szczelność ma jednak taką zaletę, że nie trzeba się obawiać o kurz i piasek, a to sprawdziłam wielokrotnie, gdyż Boomster Go wziął udział w wielu plażingach, wyjazdach na grilla, spacerach, wycieczkach rowerowych, górskich wypadach, itp. Gwarantuję wam, że to z pewnością nie jest w stanie go zabić, ani sprawić, że będzie grał gorzej.

Test głośnika Boomster Go od firmy TeufelTest głośnika Boomster Go od firmy Teufel Magdalena Żołyńska

A brzmi naprawdę wyśmienicie. Po błyskawicznej synchronizacji przez BT, można już napawać się muzyką, podcastami, audiobookami i wszystkim innym, co ma związek z dźwiękiem. Głośnik radzi sobie doskonale zarówno z wysokimi, jak i z niskimi tonami. Brzmi bardzo ciepło. Kiedy potrzeba, potrafi zaryczeć solidnie, ale nadaje się także do wieczornego mruczenia do snu.

Bateria to również gigantyczny plus. Głośniczek ma wbudowaną baterię 2600 mAh. Wedle obietnic producenta, powinno to wystarczyć na około 10 godzin ciągłego użytkowania. Z moich obserwacji wynika, że rzeczywiście tak jest. Z kolei ładowanie do pełna, trwa około 2,5 godziny.

Boomster Go jest idealny w tym, do czego go stworzono – czyli do działania w plenerze. Małe rozmiary, wodoodporność, odporność na kurz i piasek, opaska na nadgarstek, gwint M4, pojemna bateria, efektowny design i dźwięk na naprawdę wysokim poziomie.

Test głośnika Boomster Go od firmy TeufelTest głośnika Boomster Go od firmy Teufel Magdalena Żołyńska

P.S. Ponieważ wiem, że niektórzy na pewno będą szukali tabelek, to proszę:

- Membrana pasywna (ilość w obudowie) 2

- Membrana pasywna (szerokość) 21,00 mm

- Membrana pasywna (długość) 79,00 mm

- Zasada akustyczna Jednodrożna

- Budowa obudowy Zamknięta

- Wodoszczelny IPX7

- Maksymalny poziom ciśnienia akustycznego 84 dB/1m

- Zakres częstotliwości od/do 65 - 20.000 Hz Hz

- Głośniki szerokopasmowe (ilość w obudowie) 1

- Głośniki szerokopasmowe (średnica) 50,00 mm

- Całkowita moc wyjściowa (RMS) 10 W

- Czas odtwarzania na baterii średnia głośność 10 h

- Pojemność baterii 2600 mAh

- Technologia wzmacniacza Class D