Jak twierdzą pomysłodawcy algowych japonek, ich produkt jest tak samo wytrzymały jak te z tworzywa sztucznego, ale rozkładają się w 16 tygodni. Nie, nie w szafie. Po wyrzuceniu.

Ludzie ze startupu Algenesis, spędzili kilka lat, kombinując jak wytworzyć nową piankę poliuretanową z oleju algowego, z taką domieszką sztucznych tworzyw, żeby wytrzymałość była odpowiednia, a przy okazji zapewnić im łatwą i dość szybką biodegradowalność. W końcu się udało, jest gotowy produkt, a teraz trzeba go zmaterializować w formie umowy z jakimś producentem, który wypuści je w świat.

Pianka składa się obecnie w 52% z materiałów bio, ale celem naukowców jest wymyślenie wersji w 100% składającej się z materiału biologicznego. Obiecują, że tego dokonają, ale już można na bazie obecnej wersji.

Faza testowa utylizacji polegała na zakopaniu ich w glebie. Po 16 tygodniach klapki się rozłożyły, a przy okazji nie powstały żadne toksyczne odpady.