Wnętrze kabiny podzielono na segmenty, które można dowolnie konfigurować, wedle wyboru pasażerów. Pomaga zmaksymalizować poczucie przestrzeni osobistej i umożliwia pasażerom siedzenie w grupach, w których podróżują, a także samodzielnie lub w parze.

Ekrany dzielące co drugi rząd w strefie Pure Skies oferują większą separację, pomagają oczyścić powietrze w kabinie i zmniejszają niepokój pasażerów.

Samolot w czasie epidemiiSamolot w czasie epidemii Priestmangoode

Kieszeń na literaturę została zastąpiona opcjonalną wyjmowaną torbą dla każdego pasażera lub możliwością przypięcia własnej torby.

Każde siedzenie ma składany stolik z bezprzewodowym ładowaniem i zintegrowanym czyszczeniem UVC, podświetlaną kartę bezpieczeństwa zintegrowaną z tylną obudową, która wyświetla istotne informacje, gdy jest to wymagane oraz pojemnik na niezbędne urządzenia dla każdego podróżnego.

Na pokładzie znajdą się zaprojektowane na nowo siedzenia, z minimalnymi liniami podziału, pokryte zgrzewanymi materiałami, aby wyeliminować miejsca zbierające brud.

Tkaniny siedzeń zawierają atramenty fotochromowe i termochromowe, które reagują na nowe metody czyszczenia, takie jak UVC i czyszczenie termiczne. Wsiadającym pasażerom pokazywany jest specjalny komunikat o możliwości bezpiecznego siedzenia.

Pokład samolotu z odseparowanymi miejscami siedzącymiPokład samolotu z odseparowanymi miejscami siedzącymi Priestmangoode

Projektanci Priestmangoode spoglądają w przyszłość, aby wyobrazić sobie nowe scenariusze wydarzeń. Wzięli pod uwagę nowe zachowania pasażerów spowodowane globalną pandemią oraz ich oczekiwania, a także możliwości linii lotniczych w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa i komfortu. Jak zapewniają, ich projekty są tak pomyślane, że mogą zostać wdrożone dość szybko i spełniać swoją rolę przez wiele kolejnych lat.

Zakładam, że to jednak nie rozwiązanie dla tanich linii lotniczych ;)