To, że serial Resident Evil powstaje, było pewne już od dawna. Constantin Film pracowało nad scenariuszem już w zeszłym roku. Z kolei na początku bieżącego roku, Netflix przypadkowo opublikował streszczenie serii, ale szybko je usunął i aż do teraz nie padło żadne oficjalne potwierdzenie.

Dzisiaj rano, pojawiło się zdjęcie scenariusza oraz informacja, że fabuła serialu powstała w oparciu o serię kultowych gier Capcom. Wiadomo też, że pierwszy odcinek nosi tytuł „Witamy w New Racoon City”.

W ogłoszeniu Netflix czytamy: „Kiedy dzieci Weskerów przeprowadzą się do New Raccoon City, sekrety, które odkryją, mogą być końcem wszystkiego”. Wydawałoby się więc, że akcja serialu rozgrywa się przed wydarzeniami, które miały miejsce w pierwszej części Resident Evil, przynajmniej początkowo, co może być intrygującym zwrotem akcji.

Pierwszy odcinek został napisany przez scenarzystę Supernatural, Andrew Dabba. Reżyserią zajął się Bronwen Hughes mający na koncie Breaking Bad. Spod jego rąk wyjdą dwa pierwsze odcinki sezonu, na który złoży się osiem godzinnych epizodów.