Faktem jest, że Browar Obywatelski nie miał łatwo na starcie, gdyż Tyskie bardzo mocno pracowało nad zakończeniem ich działalności, prowadząc walkę w Urzędzie Patentowym i przez sądami UE. Ostatecznie batalia prawna zakończyła się niepowodzeniem i Browar Obywatelski wciąż pracuje. Jednak ciągnie się zanim niekończąca się krytyka, przewijająca się w internecie. Kto wie, prze kogo inspirowana, ale mająca na celu wykazanie, że piwa nie są lokalne, bo warzone i rozlewane w Czechach. Ma to dowodzić słabej jakości.

To co szanuję w Browarze Obywatelskim to kreatywność, klimat miejsca, filozofia, dobre jedzenie oraz rozmaite akcje, imprezy i pomysły w jakie się angażuje. To jest dla mnie niezmiernie ważne, bo w fajnym miejscu, piwo smakuje najlepiej. Jednak wróćmy do tematu.

Piwa Tichauer z Browaru ObywatelskiegoPiwa Tichauer z Browaru Obywatelskiego Krzysztof Żołyński

Browar Obywatelski udostępnił nam do testów wszystkie rodzaje piwa, jakie mają w ofercie. Łącznie jest ich cztery – z czego trzy są lagerami. To akurat nie dziwi, bo stara receptura, właśnie na warzenie lagerów pozwalała. Do tej trójki dołącza jeszcze Weizen.

Jak twierdzą ludzie z Browaru Obywatelskiego, sekretem Tichauera są receptury dawnych mistrzów, którzy szczególny nacisk kładli na dolne fermentowanie w otwartych kadziach, gdzie drożdże swobodnie i bezstresowo łączą się z tlenem, co wpływa na klasyczne walory smakowo-zapachowe. Ważne jest także rygorystyczne przestrzeganie zasad leżakowania w tankach, czyli odpoczywania oraz filtrowania w ziemi okrzemkowej. Dzięki temu browarnicy zachowują wartości odżywcze piwa i uzyskują wysoką klarowność.

Gdybym miał uśrednić wynik wszystkich czterech piw, jakie miałem okazję skosztować, to dałbym im łącznie 6,5/10. Lagery wypadają całkiem fajnie – wszystkie trzy, a najsłabszym ogniwem jest Weizen, gdyż jest bardzo podobny do innych piw tego typu, w tym przedziale cenowym.

Pochwała należy się za elegancko zaprojektowane etykiety oraz unikalne kapsle. Wskazują na tradycyjne podejście do warzenia piwa i klasycznej zawartości butelek.

Piwa Tichauer z Browaru ObywatelskiegoPiwa Tichauer z Browaru Obywatelskiego Krzysztof Żołyński

Moim ulubieńcem z całej czwórki (nie mówię, że z całego piwa na świecie) jest klasyczny Lager. Dlatego też o nim napiszę chyba najwięcej. Lager nie jest obecnie moim ulubionym gatunkiem piwa. Był nim kiedyś, zanim pojawiły się rzemieślnicze browary i zaczęły serwować swoje eksperymenty i na rynek weszła tzw. „nowa fala”. Obecnie po lagera sięgam, gdy myślę o piwie do posiłku.

Tichauer Lager to piwo o nie do końca białej pianie, która jest drobnoziarnista, wysoka na około pół centymetra, średnio-szybko dziurawiąca się i opadająca, pozostawiająca całkiem ładny i trwały lacing na ściankach szkła. Piwo ma piękną bursztynową barwę. Jest klarowne i przejrzyste, brak w nim widocznych śladów zmętnienia. W zapachu wyraźne nuty drzewne oraz drożdżowe aromaty, subtelny karmel, minimalna landrynka, po ogrzaniu wyczuwalne alkoholowe wonie, podbudowa słodowa. W smaku drzewne aromaty zdecydowanie dominują na podniebieniu, czuć drożdżowość, lekki alkohol, goryczka iluzoryczna na granicy autosugestii, słabsza kontra kwaskowa, wysycenie na średnio-niskim poziomie. Największą bolączką jest metaliczny i alkoholowy posmak.

Piwa Tichauer z Browaru ObywatelskiegoPiwa Tichauer z Browaru Obywatelskiego Krzysztof Żołyński

Na butelce podano: 5,1% alkoholu, ekstrakt 11,5%

Lager Dark to dla mnie piwko deserowe. Z tym smakiem i mocą zdecydowanie nadaje się do jednorazowej akcji. Słodki aromat i karmelowo-orzechowy smak. Piwo cechuje się ładną rubinową barwą i beżową pianą.

Na butelce podano: 4,8% alkoholu, ekstrakt 11,5%

Trzeci w kolejności ustawiłbym Tichauer Free. Jest lato, a ja w lecie wypijam ogromne ilości piwa bezalkoholowego, z kilku względów. Przede wszystkim smakują, gaszą pragnienie i są znakomitymi izotonikami. Piwo z Browaru Obywatelskiego nie do końca spełnia moje kryteria, gdyż ma 0,5%, a więc coś tam jednak z procentami ma do czynienia, a poza tym jest lagerem. Ja obecnie preferuję inne gatunki. Jednak to oczywiście kwestia gustu. Free jest klasycznym lager o wyrazistym i intensywnym aromacie, ale bez zawartości alkoholu. Po schłodzeniu do 6-7 stopni pijalny.

Na butelce podano:  0,5% alkoholu, ekstrakt  11,5%.

Piwa Tichauer z Browaru ObywatelskiegoPiwa Tichauer z Browaru Obywatelskiego Krzysztof Żołyński

Na końcu peletonu uplasował się w moim rankingu Tichauer Weizen. Nie twierdzę, że to piwo jest złe. Jednak nie jest też lepsze od wielu sobie podobnych, znajdujących się na rynku. Zwłaszcza czeskich. Weizen to klasyczne piwo pszeniczne, podkręcone aromatem bananów i goździków. Łagodne, bez goryczkowego charakteru.

Na butelce podano:  4,7% alkoholu, ekstrakt 11%

Podsumowując – piwa Tichauer z Browaru Obywatelskiego plasują się gdzieś po środku, pomiędzy piwami rzemieślniczymi a przemysłowymi. Są poprawne, pijalne, zwłaszcza Lager ma swój specyficzny charakter.