Nie da się ukryć, że Król tygrysów (org. Tiger King: Murder, Mayhem and Madness) to prawdziwy hit tego roku i trudno znaleźć osoby, które nie obejrzały dokumentu o życiu i działalności kontrowersyjnego Joe Exotica (64 mln odsłon w samym tylko pierwszym kwartale!).

Nic więc dziwnego, że konkurencja nie mogła tego przeżyć i już szykuje swoją odpowiedź, ale tym razem zobaczymy serialową opowieść o słynnym hodowcy tygrysów. Co więcej, w rolę blondwłosego Exotica wcieli się sam Nicolas Cage, dla którego będzie to debiut na małym ekranie. Jak dowiadujemy się przy okazji, serial będzie oparty na tym samym artykule z Texas Monthly co netflixowy dokument, czyli Joe Exotic: A Dark Journey into the World of a Man Gone Wild.

Tytuł idealnie oddaje to klimat całej historii, która skupi się na postaci Joe Schreibvogela, bo tak naprawdę nazywa się Exotic, który tak usilnie walczy o swój park, że popycha się na granicę rozsądku. A że w projekt zaangażowanych jest kilka ważnych w branży nazwisk, jak Dan Lagana, czyli showrunner głośnego American Vandal czy nagrodzony Oscarem producent Brian Grazer (Piękny umysł, 8 Mila czy American Gangster), to jest nadzieja na naprawdę dobre show.

Co jednak ciekawe, Amazon najpewniej znowu będzie musiał walczyć o uwagę z Netflixem, bo jak ujawniła jedna z “gwiazd” dokumentu i były mąż Joe Exotica, Dillon Passage, kontrowersyjny król powróci w drugim sezonie - co prawda najpewniej w formie wywiadów telefonicznych, bo obecnie siedzi w więzieniu, ale to z pewnością wystarczy, by przyciągnąć odbiorców. W obu przypadkach data premiery owiana jest jednak tajemnicą, więc musimy uzbroić się w nieco cierpliwości - oby było warto!