Dysk zajmował 16 stóp kwadratowych i wykorzystywał pięćdziesiąt 24-calowych talerzy odczytywanych przez dwa niezależnie poruszające się ramiona, które miały średni czas dostępu 600 ms.

5 MB pamięci dzisiaj śmieszy, ale wtedy zapewniało możliwość przechowywania pięciu milionów znaków danych księgowych (64 000 kart dziurkowanych). W przeciwieństwie do pamięci taśmowych, które musiały być odczytywane od początku do końca, żeby znaleźć dane, napęd RAMAC zapewniał bezpośredni dostęp. Wyobrażacie sobie, jak to skróciło proces wyszukiwania?

Produkcja dysku została zakończona po pięciu latach, gdyż wykorzystujący go RAMAC został zastąpiony przez kolejną generację komputera. Na początku lat 60-tych odbyła się premiera IBM 1401 współpracującego z napędem dyskowym IBM 1405 zapewniającym gigantyczną jak na tamte czasy, pojemność. RAMAC przeszedł wkrótce na emeryturę, a pojemność dysków zaczęła rosnąć wprost proporcjonalnie do swojej wielkości oraz komputerów je wykorzystujących.

W 1981 roku Apple wprowadził swój pierwszy dysk twardy, znany jako „ProFile”, który jako pierwszy oferował 5 MB miejsca i kosztował 3499 USD, ale co najważniejsze był wystarczająco mały, aby zmieścić się w komputerach Apple II, III i Lisa.