Chociaż wydawało się, że wszystko już stracone, to naukowcom udało się znaleźć dawno zaginioną instrukcję do najstarszego komputera cyfrowego na świecie, który stacjonuje obecnie w Muzeum Niemieckim w Monachium. To jedno z najstarszych i największych na świecie muzeów technicznych i naukowych, które przyciąga rocznie ponad 1 300 000 zwiedzających i posiada największą na świecie bibliotekę z literaturą techniczną. Aż dziwne, że nie było tam potrzebnej instrukcji, prawda? Niemniej, w końcu się udało i teraz badacze z pewnością dowiedzą się więcej o działaniu Z4, który… zajmuje prawie cały pokój i wymaga do działania kilku osób!

Jak poinformował emerytowany wykładowca Politechniki Federalnej w Zurychu, jedna z lokalnych archiwistek, Evelyn Boesch, odkryła potrzebny dokument pośród dokumentów jej ojca. Jak to możliwe? Ano tak, że René Boesch pracował ze Swiss Aeronautical Engineering Association, które miało siedzibę w uniwersyteckim Institute for Aircraft Statics and Aircraft Construction, gdzie komputer Z4 był przechowywany na początku lat pięćdziesiątych. Co więcej, oprócz instrukcji w dokumentach były też notatki na temat problemów matematycznych, jakie Z4 rozwiązał, a które związane były z rozwojem myśliwca FFA P-16, np. trajektorii lotu jego rakiet. 

Warto też przypomnieć, że Z4 ma w ogóle całkiem ciekawą historię, bo został wynaleziony przez cywilnego niemieckiego inżyniera Konrada Zuse pod reżimem nazistowskim i wszystko wskazuje na to, że mężczyzna jest również autorem instrukcji. W pewnym momencie Naziści zażądali, aby Zuse przeniósł komputer do obozu koncentracyjnego, gdzie więźniowie byli wykorzystywani do budowania rakiet i bomb. Inżynier odmówił i zamiast tego schował komputer w stodole w pewnym oddalonym miasteczku na uboczu, gdzie czekał na koniec II wojny światowej.