Papież Franciszek wielokrotnie zabiera głos w sprawach ochrony środowiska i szeroko rozumianej ekologii. Stanowczo stwierdza, że niszczenie środowiska, jest karygodnym występkiem przeciwko wspólnemu dobru, marnotrawieniem światowego dorobku i zbrodnią. 

Bardzo poważnie rozważa też propozycję wprowadzenia nowego grzechu. Miałby to być grzech ekologiczny, grzech przeciwko wspólnemu domowi.

Japończycy docenili twarde stanowisko papieża i na czas zeszłorocznej wizyty, przygotowali mu papamobile napędzane wodorem. Bazą stała się Toyota Mirai.