Broccoli ujawniła, że kolejny Bond nie musi być białym mężczyzną, ale wykluczyła możliwość przejęcia roli super szpiega przez kobietę.

Broccoli wyjaśniła, dlaczego ona i jej wieloletni współpracownik przy produkcji, Michael G Wilson, nie zaczęli myśleć o aktorze, który zagra 007 w 26. odsłonie kultowej serii. Obecnie spekuluje się o kilku nazwiskach, a jednym z faworytów jest Tom Hardy. Stawiają na niego nawet bukmacherzy.

Zawsze powtarzam: można kochać tylko jedną osobę na raz. Kiedy film się ukaże, minie trochę czasu, a potem będziemy musieli zająć się sprawami przyszłości, to pomyślimy o następcy. Jednak na razie, po prostu, nie możemy myśleć o nikim poza Danielem. Jednak ktokolwiek zostanie obsadzony, będzie nową interpretacją tej postaci, a nie prostą kopią Craiga.