Jak donosi Android Central, funkcja jest obecnie testowana wewnętrznie. Została odkryta przez hakera Nest Home, Jana Boromeusza, którego inteligentny wyświetlacz Nest Hub Max działa w trybie „DogFood”, który umożliwia odbieranie niepublicznych wersji oprogramowania przeznaczonego wyłącznie do użytku wewnętrznego w Google.

Funkcjonalność nosi nazwę kodową Blue Steel (czyżby ktoś w Google lubił Zoolandera?) i pozwala Boromeuszowi wypowiadać polecenia, takie jak pytanie o pogodę, bez konieczności wybudzenia w postaci frazy „Hej Google”.

 

Jak to działa? Całkiem możliwe, że Blue Steel wykorzystuje technologię wykrywania ultradźwiękowego Nest Hub Max, który wysyła impulsy ultradźwiękowe w celu wykrycia, czy ktoś jest w pobliżu. Serwisy technologiczne spekulują, że możliwe jest także, że korzysta z przedniego aparatu i funkcji „dopasowywania twarzy” aby zidentyfikować użytkownika. Wykrywanie ultradźwięków może działać także na innych urządzeniach, w tym na inteligentnych głośnikach.

Koniec z wykrzykiwaniem Hello Google przez wielu będzie traktowany jako wygoda, ale konsekwencje dla ochrony prywatności są oczywiste.

Póki co nie ma żadnej wzmianki, czy i kiedy Google wprowadzi tę funkcję. Oby była opcjonalna.