W poniedziałek NASA poinformowała, że po raz pierwszy odkryła wodę na nasłonecznionej powierzchni Księżyca.

Naukowcy z NASA Ames Research Center, University of Hawaii i Brown University w połowie 2018 roku udowodnili, że lód wodny istnieje na powierzchni Księżyca, aczkolwiek na biegunach iw kraterach księżycowych, do których światło słoneczne nigdy nie dociera.

Korzystając ze swojego Stratospheric Observatory for Infrared Astronomy (SOFIA), NASA była w stanie wykryć cząsteczki wody w kraterze Clavius, jednym z największych kraterów na Księżycu. Jest widoczny z Ziemi na południowej półkuli Księżyca.

Odkrycie to przypadek. SOFIA, największe na świecie latające obserwatorium, to zmodyfikowany Boeing 747SP Jetliner z teleskopem o średnicy 106 cali. Zwykle zagląda głęboko w kosmos, aby badać gromady gwiazd i czarne dziury, ale tym razem operatorzy zdecydowali się skierować go na Księżyc, aby sprawdzić, czy mogą uzyskać wiarygodne dane.

 

Analizując dane, znaleziono wodę. Casey Honniball, główny autor badań, powiedział, że bez gęstej atmosfery woda na oświetlonej słońcem powierzchni Księżyca powinna po prostu zniknąć, ale coś ją wytwarza i jest w stanie związać na powierzchni.

To tylko jedna z wielu tajemnic Księżyca, które zaskoczyły naukowców w 2020 roku.