W 2016 roku, The Sun opublikował artykuł oskarżający Johnny'ego Deppa o pobicie byłej żony, Amber Heard. Wokół tej pary panowała gorąca atmosfera, na którą pracowała sprawa rozwodowa, w której obie strony nie szczędziły sobie gorzkich słów i rozmaitych oskarżeń. W jednej z wypowiedzi, była partnera gwiazdora, nazwała go "damskim bokserem", co stało się powodem do pozwania gazety do sądu o zniesławienie.

Sąd w Londynie orzekł właśnie, że Depp nie ma podstaw, żeby oskarżać gazetę o zniesławienie, gdyż rzeczywiście dochodziło do aktów przemocy. Musiało to wywołać wściekłość Pirata z Karaibów, gdyż jego prawniczka opublikowała oświadczenie, w którym określa ten wyrok „perwersyjnym i oszałamiającym” oraz zapowiedziała apelację.

Z kolei The Sun komplementuje sąd za podjęcie mądrej, popartej analizą sytuacji, decyzji, która jest dowodem braku zgody na przemoc domową i zatajanie tego przez osoby ze świecznika.