Premiera Xboxa Series X/S już jutro i w przeciwieństwie do Sony i jego PlayStation 5 wydaje się niezagrożona. Duże sieci rozesłały maile z prośbą o wybranie dokładnej daty dostawy, więc to dosłownie kwestia 24 godzin i nowe Xboxy trafią w nasze ręce. Tyle tylko, że będzie spory problem z dostępnymi na nie grami, bo na skutek nowej polityki Microsoftu, czyli utrzymywania długiego wsparcia dla poprzedniej generacji, przez najbliższe 2 lata nie mamy co liczyć na gry tylko na Series X/S i wszystkie dostępne na ten sprzęt tytuły ekskluzywne będą więc równać w dół. Dziś dowiadujemy się zaś, że jedna z takich produkcji właśnie zaliczyła opóźnienie i jest to horror Medium od studia Bloober Team.

Gra miała zadebiutować 10 grudnia, ale niestety tak się nie stanie i będziemy mogli się nią cieszyć dopiero pod koniec stycznia przyszłego roku. Data wygląda znajomo? No jasne, to właśnie na ten dzień CD Projekt RED przesunęło premierę Cyberpunk 2077, który zaliczył ostatnio kolejne opóźnienie, nic więc dziwnego, że Bloober Team nie chce konkurować o uwagę mediów i graczy z takim gigantem, o czym jedna nie mówi wprost. - To nie była prosta decyzja do podjęcia, ale taka będąca wynikiem sytuacji pandemicznej Covid-19 w Polsce, jak również obecnego harmonogramu wydawniczego innych gier - czytamy w oficjalnym oświadczeniu. I choć Redzi nie padają tu z nazwy, to trudno zaklinać rzeczywistość i twierdzić, że może nie chodzi o nich - czy jakakolwiek gra jest w stanie wygrać rywalizację z wyczekiwanym od lat Cyberpunk 2077, jakikolwiek by się ten nie okazał?