Mimo, że Windows 7 osiągnął koniec przedłużonego okresu wsparcia, nadal można go znaleźć na około jednej piątej wszystkich komputerów z systemami Windows. Jedną z przyczyn powolnego spadku zainteresowania jest pandemia. Działy IT firm musiały radzić sobie z przejściem na pracę zdalną, nowymi protokołami bezpieczeństwa i innymi powiązanymi projektami, przejście na Windows 10 stało się mniej priorytetowe.

Przed pandemią Google zapowiedziało, że będzie aktualizować Chrome w systemie Windows 7 przez 18 miesięcy po zakończeniu przedłużonego okresu wsparcia tego ostatniego, co oznaczałoby, że koniec nastąpi do lipca 2021 r. Obecnie aktualizacje zabezpieczeń zostały przedłużone co najmniej do stycznia 2022 r.

W drugim kwartale 2020 r. powstał raport, z którego wynika, że w 21 procent firm wciąż trwa migracja do systemu Windows 10, a 1 procent planował wkrótce rozpocząć migrację. Jest bardzo prawdopodobne, że Covid-19 pokrzyżował plany wielu firm, opóźniając aktualizację z wcześniejszych wersji systemu Windows.