18 listopada tego roku Aero Bureau współpracowało z Utah Division of Wildlife Resources przy liczeniu owiec kanadyjskich i właśnie wtedy zauważyło pewien wyjątkowy obiekt. Jak wynika z opublikowanej informacji prasowej, załoga zdecydowała się wylądować w pobliżu i lepiej obejrzeć zainstalowany w ziemi pośrodku niczego metalowy monolit. Jak możemy się dowiedzieć z raportu, nie ma żadnych wskazówek na temat tego, kto mógł umieścić tam obiekt ani w jakim celu to zrobił, więc przeznaczenie metalowego przedmiotu pozostaje tajemnicą. Pilot Bret Hutchings twierdzi, że obiekt mierzy 3-3,5 metra wysokości i nie wygląda, jakby został tam upuszczony przypadkiem, a raczej celowo zainstalowany.  Nie da się też ukryć, że instalacja przypomina nieco czarny monolit z filmu 2001: Odyseja Kosmiczna w reżyserii Stanleya Kubricka, więc informacja o nim szybko stała się viralem.

Wciąż pozostaje jednak pytanie, co to jest i po co ktoś umieścił to na środku pustyni? Część osób podejrzewa, że to instalacja artystyczna, bo przypomina działalność Johna McCrackena, chociaż należy pamiętać, że na postawienie takowej należy mieć zgodę, a tu nic podobnego nie miało miejsca. Inni sugerują, że może chodzić o promocję gry, filmu bądź jakąś inną akcję marketingową, ale to wszystko gdybanie i nie pozostaje nic innego, jak tylko czekać, aż autor pomysłu się ujawni. Departament Bezpieczeństwa Publicznego nie ujawnia dokładnej lokalizacji struktury, żeby uniknąć tłumu zainteresowanych błądzących po tym pustkowiu, ale internauci są niezwykle zaradni i w sieci, za sprawą użytkowników Reddita, już można znaleźć konkretne wskazania na Google Earth.