Sam Barack Obama wypowiada się o tym pomyśle z dużym entuzjazmem i jest zadowolony z wyboru aktora. Były prezydent stwierdził w jednym z wywiadów, że sprawa została przedyskutowana u niego w domu i najbardziej zadowolone są córki, które uwielbiają wokalistę, który ma zagrać ich tatę. 

Na tę chwilę nie wiadomo nic więcej. Nie ma daty, reżysera, pozostałej obsady - NIC! W internecie ruszyła za to dyskusja, czy wybór Drake’a jest rzeczywiście tak dobry, jak sugeruje polityk.