Producent systemu namierzania i unieszkodliwiania dronów deklaruje, że trafi on do sprzedaży za pół roku. 

Jak działa system, który wymyślił Kaspersky?

Antidron monitoruje otoczenie obiektu, który ma być przez niego chroniony. Jeśli wykryje drona, zmusi go do wylądowania, a następnie ogłuszy i odeśle do właściciela. 

Do wykrywania i klasyfikowania dronów używana jest sieć neuronowa, która automatycznie zajmuje się latającym i niechcianym w danym miejscu urządzeniem. Kaspersky współpracuje z niemiecką firmą Rohde & Schwarz.

Wedle założeń, system wdrażany przez Kaspersky Lab przyda się zwłaszcza na lotniskach oraz dużych otwartych obiektach jak np.: stadiony. Oczywiście nie ma problemu, żeby strzegł też innych miejsc, jak choćby szczególnie oblegane zabytki i obszary atrakcyjne turystycznie, bądź obszary, których właściciele nie życzą sobie wizyt latających przybyszów.