Bird Buddy to niewielki karmnik z przezroczystymi ściankami oraz dozownikiem grawitacyjnym, podającym posiłek ptasim gościom.  W zasadzie na tym kończą się jego podobieństwa do standardowych karmników, które niektórzy z nas budowali niegdyś co roku na zajęciach praktycznych w szkołach.

Twórcom udało się wygospodarować miejsce na kamerę, która zajmuje się pstrykaniem fotek przylatującym na posiłek ptakom. Oprogramowanie kamery potrafi rozpoznać gatunek fotografowanego ptaka. Pomysłodawcy Bird Buddy twierdzą, że ich dzieło rozpoznaje aż 1000 skrzydlatych amatorów ziarna.

 

Czym byłby nowoczesny karmnik, gdyby nie można było się z nim połączyć za pomocą dedykowanej aplikacji na smartfony? Tutaj możemy nie tylko ściągać zrobione zdjęcia, ale także na żywo oglądać i strumieniować wizję z dźwiękiem na serwisy społecznościowe. Podglądanie ptaków na całego!

Dopełnieniem wszystkiego i wyjściem naprzeciw ekologicznym trendom, jest daszek pokryty ogniwem słonecznym, zapewniającym zasilanie kamerce, znajdującej się na pokładzie karmnika. 

Bird Buddy można zakupić/ufundować na Kickstarterze. Trzeba na to wydać 139 euro (ok. 620 zł). Co ciekawe jest to wielki sukces finansowy. Twórcy zakładali, że na sfinansowanie projektu konieczna jest równowartość 224 tys. zł. Jak się okazuje, na koncie ich pomysłu znajduje się już ponad 9 mln złotych, a do zakończenia zostało jeszcze całkiem sporo czasu.