W czasie uroczystości zaprzysiężenia Joe Bidena, media i internauci zachwycili się niemal osiemdziesięcioletnim senatorem, który opatulony w kurtkę, siedział sobie w oddali od całego zamieszania, rozgrzewając ręce w ogromnych, kolorowych rękawiczkach.

Nie trzeba było długo czekać na reakcję internetu, który w krótkim czasie wypełnił się memami bazującymi na zdjęciu senatora z Vermont.

Bernie Sanders nie poczuł się tym faktem urażony. Postanowił skorzystać z okazji i przekuć swoją popularność na pieniądze, które zostaną przeznaczone na pomoc charytatywną, a głównie na posiłki dla bezdomnych.

W sieci można kupić bluzy i koszulki, na których znajduje się oczywiście jego zdjęcie. Dochód z ich sprzedaży ma trafić na cele charytatywne. Sanders sprzedaje je poprzez stronę berniesanders.com Koszt jednej sztuki to od 27 do 45 dolarów.

Uzbierane w ten sposób pieniądze zasilą program Meals on Wheels, w ramach którego ciepłe posiłki rozwożone są do szczególnie potrzebujących mieszkańców Vermont.