W ubiegłym roku Tim Cook informował, że rodzina aktywnych iPhone’ów liczy sobie już ponad 900 mln urządzeń, ale od tego czasu sporo się zmieniło. Przede wszystkim na rynek trafiły modele oznaczone numerem 12, które ewidentnie przypadły użytkownikom do gustu, bo według najnowszych danych na całym świecie aktywnych jest już ponad miliard smartfonów iPhone. Jak sugerował w wywiadzie dla Reutersa CEO firmy, Tim Cook, duże znaczenie miał tu rozwój biznesu Apple w Chinach, bo liczba iPhone’ów wymienionych na nowe w tym regionie pobiła rekord i to nie tylko lokalny: - Odnotowaliśmy największą liczbę osób dokonujących wymiany, jaką kiedykolwiek widzieliśmy kwartalnie - tłumaczył.

iPhone’y, chociaż największa, to jednak tylko część biznesu Apple i nie można zapominać również o innych urządzeniach, bo jak podaje CFO firmy, Lucas Maestri, łączna liczba aktywnych sprzętów koncernu wynosi 1,65 mld. A im więcej aktywnych sprzętów, tym większa baza użytkowników, którym można zaoferować różne usługi, z czego Apple chętnie korzysta. Nic więc dziwnego, że za ostatni kwartał odnotowało rekordowy dochód w wysokości... 111 mld USD! To naprawdę imponujący wynik, szczególnie biorąc pod uwagę wysokie ceny produktów Apple i kondycję światowej gospodarki, która boryka się z kryzysem związanym z pandemią koronawirusa - najwyraźniej jednak klienci firmy zrobią wszystko, żeby cieszyć się ulubionymi urządzeniami.