Joe Biden zamierza zlecić śledztwo, którego celem ma być ustalenie faktycznych powodów z trudnościami z dostępem do konsol PlayStation 5 i Xboks Series X. Obydwie konsole miały premierę w zeszłym roku, ale do tej pory ich zakup w normalnym sklepie graniczy z cudem. Owszem, na aukcjach można je dostać bez trudu, ale ceny oszałamiają. W najgorszym położeniu są chętni na zakup PS5.

Najbardziej oczywistym powodem są problemy producentów, wynikające z ograniczeń w dostępach do podzespołów. W dobie pandemii elektronika stała się jednym z najbardziej pożądanych towarów na świecie. Fabryki zwiększają moce przerobowe, ale i tak nie są w stanie nasycić rynku.

Z drugiej strony, wszystkie dostawy trafiąjące do sklepów są momentalnie wykupywane przez “koników”, którzy uczynili sobie z nich sposób na łatwy zarobek.

Urzędnicy z otoczenia Bidena zdają sobie sprawę ze skali problemu oraz z tego, że nie dotyka on jedynie producentów konsol, ale wielu firm wytwarzających elektronikę użytkową. Jak wiadomo, często są to powiązane ze sobą gałęzie przemysłu i uzależnione wzajemnie od produkowanych elementów.

Joe Biden potwierdził, że śledztwo będzie szło w kilku kierunkach, a jednym z ważniejszych będzie przegląd procesu tworzenia półprzewodników. Ustalenie przyczyn pomoże wypracować sposób na pomoc znajdującym się w trudnej sytuacji firmom.