W styczniu Amazon opublikował nowe logo główne aplikacji zakupowej. Zastąpił nim, doskonale znany wszystkim rysunek wózka na zakupy. W zamyśle twórców nowy znaczek przypominał jedną z firmowych przesyłek z kawałkiem zerwanej taśmy u góry. Niestety wielu użytkownikom skojarzył się on z wizerunkiem nazistowskiego dyktatora.

To nie jest urwana taśma, to taśma, która ma charakterystyczny kształt i jest tuż nad uśmiechniętymi ustami — dla mnie wygląda jak szczęśliwy, mały, tekturowy Adolf — napisał jeden z klientów Amazona.

W obliczu krytyki Amazon, zamiast argumentować, że był to hołd dla Charliego Chaplina lub Olivera Hardy'ego, po prostu zmienił logo.

Amazon wypróbował „logo Hitlera” w kilku krajach, ale opinie klientów skłoniły go do zmiany projektu przed wprowadzeniem ostatecznej wersji na całym świecie.

Nowa ikona Amazona, która wywołała oburzenie klientów, gdyż ich zdaniem była podobna do Adolfa Hitlera.Nowa ikona Amazona, która wywołała oburzenie klientów, gdyż ich zdaniem była podobna do Adolfa Hitlera. Amazon

Jest pewne, że świat oszalał i doszukiwanie się podobieństw pomiędzy logiem Amazona a Adolfem Hitlerem jest dziwactwem. Jednak tak wielka firma postanowiła się ugiąć pod naporem nieprzychylnych komentarzy, zmienić logo i przeprosić, ale w taki sposób, żeby ani razu nie padło nazwisko wodza III Rzeszy.

W oficjalnym komunikacie rzecznika Amazona nie pojawia się już Adolf Hiler.

Amazon nieustannie poszukuje nowych sposobów, aby zachwycać naszych klientów. Zaprojektowaliśmy nową ikonę, naśladującą oczekiwanie, podekscytowanie i radość z zakupów w naszym sklepie i gdy klienci widzą nasze pudełka na progu — powiedział rzecznik Amazona.