Jeśli graliście w Assassin's Creed Odyssey to z pewnością pamiętacie, a jeśli nie, to powinniście wiedzieć, że opcja zmiany wyglądu broni wprowadzona w Wikingach wraz z aktualizacją, była darmowa.

Teraz trzeba za nią płacić. Niby srebrem, które zdobywamy w grze, ale cenę ustawiono na takim poziomie, że niekoniecznie będzie łatwo uciułać odpowiednią ilość srebrnych monet.

Zmianę wyglądu broni, dającą graczowi nic - poza zmianą wyglądu oczywiście, wyceniono na 50 sztuk srebra. Kruszec ten można zdobywać w trakcie rozgrywki, ale jest dostępny w ograniczonych ilościach. A więc co? Wizyta w sklepie Ubi i zakupy za prawdziwe pieniądze!

Petycja związana z bojkotem płatnych DLC powstała już dużo wcześniej, ale jak widać Ubisoft wzorem Wikingów, postanowił mieć sobie takie akcje za nic i wyduszać z graczy ile się da za nic nie warte dodatki, które na dodatek kiedyś oferował za darmo.