Pomysł Forda jest interesujący, bo daje szansę na zagospodarowanie ogromnych ilości odpadów. Z pomocą HP i trzech innych firm, producent samochodów znalazł sposób na ponowne wykorzystanie zużytych proszków i części wydrukowanych w 3D do tworzenia części samochodowych formowanych wtryskowo. Krok we właściwym kierunku. Chociaż z pewnością nie zbawi świata.

Śmieci na plaży nad Morzem Śródziemnym.Ranking firm produkujących najwięcej odpadów

Pomysłodawcy twierdzą, że jest to przełomowy moment w branży motoryzacyjnej i wszyscy powinni pójść w ich ślady. Ford już wykorzystuje tę technikę do produkcji klipsów na przewody paliwowe do swoich ciężarówek F-250.

Technolodzy twierdzą, że powstałe klipsy są o siedem procent lżejsze, a ich wykonanie kosztuje o 10 procent mniej niż konwencjonalnych odpowiedników. Są również równie trwałe, a jednocześnie bardziej odporne na chemikalia i wilgoć.

Ekologiczna produkcja dżinsów Levi'sBądź odpowiedzialny - ubieraj się ekologicznie

Pojedynczy, wyprodukowany z przetworzonych odpadów elemencik samochodu, z pewnością nie zapobiegnie zbliżającemu się kryzysowi klimatycznemu, ale jest krokiem we właściwym kierunku. Ford twierdzi, że zamierza wykorzystać tę technologię do wykonania zacisków przewodów paliwowych dla 10 innych pojazdów.

Co jest równie ważne, firma wydaje 22 miliardy dolarów na rozwój pojazdów elektrycznych, w tym bezemisyjnej wersji swojego popularnego F-150.