Disney+ w końcu jest gotowe do produkcji swojego serialu Obi-Wan Kenobi, nieco później niż się spodziewaliśmy, ale jak to mówią lepiej późno niż wcale. Zdjęcia na planie “specjalnego wydarzenia” w uniwersum Gwiezdnych wojen, jak nazywa ten show sam Disney, ruszą już w kwietniu, czyli dosłownie za kilka dni.

Star Wars: SquadronLucasfilm Games i Ubisoft stworzą razem grę z akcją osadzoną w uniwersum Gwiezdnych Wojen

W zamian za ten przedłużony czas oczekiwania dostajemy zaś bardzo interesującą obsadę z Ewanem McGregorem i Hayden Christensen na czele - to jednak dopiero początek.

Część aktorów to prawdziwi weterani serii, z czasu Ataku klonów czy Wojny Sithów, jak Bonnie Piesse i Joel Edgerton (Beru i Owen Lars).

Program TV na dziś: Gwiezdne wojny: Część 5 - Imperium kontratakujeMamy wcześniej niepublikowane materiały z Imperium kontratakuje!

Oczywiście nie zabraknie też nowych twarzy i tu na szczególną uwagę zasługują Indira Varma, znana z roli Ellarii Sand w Grze o tron, Rupert Friend z serialu Homeland czy Kumail Nanjiani, który powinien dostać prawdziwe nerdowskie odznaczenie, bo zagrał już w filmach Marvela, Archiwym X, a teraz ma przed sobą Gwiezdne wojny.

Co więcej, reżyserią zajmie się Deborah Chow, czyli osoba odpowiedzialna za sukces serialu Mandalorian. Jeżeli zaś chodzi o fabułę, to akcja serialu dzieje się 10 lat po Zemście Sithów, kiedy Anakin staje się Darthem Vaderem, a Palpatine pozbył się Jedi.

Luke SkywalkerGeorge Lucas też chciał uśmiercić Luke'a Skywalkera w 8.odcinku Gwiezdnych Wojen

I jest tylko jedno “ale”, Disney bardzo chce zaznaczyć tym serialem swoją pozycję, a duże nazwiska mają zapewnić mu rozgłos, ale jednocześnie nie planuje go jako długiego show - mowa raczej o jednorazowym strzale. Czy faktycznie tak będzie? Czas pokaże!