Wystarczy zrobić zdjęcie dokumentu za pomocą aplikacji lub zaimportować je z rolki aparatu w telefonie. Po zeskanowaniu czegokolwiek aplikacja automatycznie przypisze do kategorii „Stack”, która odpowiada właściwemu typowi dokumentu.

Wyszukiwanie objawów choroby w internecieSzukanie objawów choroby w Google to nie taki zły pomysł

Oprogramowanie automatycznie podświetli również istotne szczegóły. Na przykład, jeśli zeskanujemy paragon, Stack oznaczy datę transakcji i całkowitą zapłaconą kwotę w osobnym okienku. Co więcej, można użyć aplikacji do przeszukiwania całego tekstu dokumentu, a nie tylko tytułu.

Reklama w Internecie.Microsoft i Google biorą się za poprawianie zgodności przeglądarek. Twórcy stron mają mieć łatwiej

Kolejną ciekawą funkcją jest ochrona skanów za pomocą danych biometrycznych, takich jak odcisk palca.

W tej chwili nie wydaje się, aby istniał konkretny plan związany z monetyzacją tego produktu. Christopher Pedregal, lider zespołu Stack, powiedział The Verge, że jest jeszcze zbyt wcześnie na takie decyzje.

Jest nadzieja, że aplikacja się przyjmie, ale jak to często bywa w przypadku Google, pewność pojawi się dopiero, gdy projekt zostanie oficjalnie zatwierdzony.