Dziewięcioletni Pager miał wszczepiony do mózgu Neuralink. Stało się to około sześciu tygodni przed nakręceniem materiału wideo. Swoją przygodę z grami rozpoczął od prostej formy, polegającej na przesuwaniu kursora do kolorowego kwadratu, który zmienia miejsca na planszy. Za każdym razem, gdy poprawnie wykonał zadanie, nagradzany był koktajlem bananowym.

Podczas gdy Pager grał, Neuralink rejestrowało aktywność neuronów. Zebrane w ten sposób dane, zostały wykorzystane do określenia, które obszary mózgu małpy są aktywowane, gdy wykonywane są określone czynności ręką. Po nauczeniu się wzorców joystick jest odłączany, ale małpa nadal jest w stanie kontrolować kursor, ponieważ myśli o ruchach.

 

Później widzimy, jak Pager gra w Ponga — z imponującym poziomem umiejętności — używając wyłącznie mocy swojego umysłu.

Wszczepy Neuralink mogą pozwolić wielu ludziom o ograniczonej możliwości poruszania się użytkować wiele urządzeń za pomocą myśli. Długofalowym celem jest takie udoskonalenie technologii, aby przywrócić osobom sparaliżowanym możliwość chodzenia.

MindPong to wstępna demonstracja możliwości N1 Link. Należy jednak pamiętać, że jest to mały wycinek tego, co nasze urządzenie ma osiągnąć - podała firma w komunikacie prasowym.

Jak można wyczytać na stronie Neuralink, ich pierwszym celem jest przywrócenie osobom z paraliżem cyfrowej wolności: łatwiejsze komunikowanie się za pomocą tekstu, śledzenie ciekawostek w sieci, uruchomienie kreatywności poprzez fotografię i sztukę oraz… granie w gry wideo. Brzmi doskonale!

W lutym Musk ujawnił, że Neuralink ma nadzieję rozpocząć w tym roku próby na ludziach.